|
Witam Jestem tu nowy i nadal przedzieram się prze trylogie Monroa, Sugiera już połknąłem i czuję ze teraz trzeba zacząć się przefazowywać i nieść pomoc innym stworzeniom które jej potrzebują. Jest to jak dotąd największa siła która pcha mnie w stronę OOBE- chęć pomocy przewyższa wszystko. Do tej pory przekazuje ludziom technikę samouzdrawiania BSM dzięki której parę istnień ludzkich uratowałem. Ojcu jednak pomóc nie umiem bo nie mam na to czasu... Zaczął on chorować dawno temu i w ciągu tych lat widziałem jak z człowieka przeistacza się w roślinę która nie komunikuje się ze światem i jest całkowicie od tego świata zależna.
Poszukuję osoby która skontaktuje się z nim po drugiej stronie (zapewne jest zagubiony i nie wie co się z nim dzieje) i uświadomi go w jakim jest stanie jego ciało. Wtedy może dostrzegłby opiekunów i poprosił ich o leczenie.
chciałbym ulżyć w cierpieniach jemu i mojej mamie która opiekuje się nim i zaczyna tracić siły.
Napiszcie co Wam potrzeba do takiego kontaktu a niebawem to dostarczę.
------------------------------------ A ja w końcu biorę się do roboty i zaczynam dążyć do przefazowania. Nie wiem tyko czy to dobrze że nie przeczytałem trylogii Monroa.
Pozdrawiam Doman
|