oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Po prostu OBBE, Czy ktoś z was przeżył już wyjście poza ciało?
zchizma
post 10.01.2007 - 17:42
Post #1


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Tyle sie o tym tutaj mowi, piszecie, ze macie rozne stany a czy ktos z was juz wyszedl ? :) Jesli tak to co robiliscie i czy sie baliscie?
Napiszcie cos o tym
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
tomala72
post 19.03.2009 - 14:37
Post #2


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dzisiaj wyszedłem pierwszy raz. Poprzednie próby kończyły sie tylko na wibracjach i im były większe tym bardziej sie bałem. Ciarki na całym ciele i po wibtracjach. Ale dzisiaj było inaczej. o północy sie połozyłem i świadomoe chciałem oobe osiągnąć...czyli tak jak w podręczniku....relaks, zamknięte oczy..zero myśli...cytryna, dzwi..i takie tam....ale nic Kilka razy zasypiałem i sie budziłem i nic. Rano moja dziewczyna wuchodziła do pracy i sie przebudziłem. zapaliłem i sie położyłem z mysla nie zeby wychodzić tylko sie przespac bo w nocy mało spałem. Zadnego skupienia, mysli, wizualizacji i nagle oobe samo z siebie. Bez żadnego paralizu dostałem wysokich wibracji i hipnagogów dzwiękowych jak nigdy. Byłem całkiem świadomy tego co sie dzieje ale nie nabywszy jeszcze strachu przez całą procedure wprowadzanie sie w ten stan metoda na bok wyszedłem. Czułem dokładnie to...cięzko to opisać. FC lezało na brzuchu a ja przekreciłem sie o 90 stopni na prawy bok. Taki leciutki niczym piórko. Obraz przed oczami zaczał mi sie powoli wyostrzac i ujrzałem męska twarz,Nie przestraszyłem sie , ale szybkośc z jaka to sie stało i zaskoczenie że nie chciałem a mam nie pozwoliła mi wstac z łóżka i powolutku delikatnie wrociłem do ciała. Czułem to tak wyraznie, że nie mam żadnych wątpliwośći. Wiem że byłem poza. Ocknąłem sie na chwile i pomyslałem że spróbuje jeszcze raz. Momentalnie wibracje nie z tej ziemi i znowu te dzwięki...straszne?...teraz juz nie. Chciałem unieść sie tym razem do góry. Momentalnie uniosły mi sie nogi a potem całe ciało oprócz głowy. Nie wiedziałem co robić...brak chyba doświadczenia spowodował że nie wykorzystałem okazji ale to w koncu pierwszy raz...hustawka?. helikopter?..nie wiedziałem co zrobic żeby sie całkiem uwolnić. Stało sie to tak szybko że sie nie spodziewałem. Powoli opuściłem sie do swojego ciała bez żednego bólu o którym to niektórzy piszą, ze wystepuje podczas powrotu...może nie o bolu ale o tym że jest nieprzyjemne. Dla mnie to było bardzo przyjemne i żałuje że nie udało mi sie chociaż wstać
Pisałeś o strachu. Nie wiem czy jest ktoś kto sie nie bał za kilkoma pierwszymi razami. Ja sie bałem jak nie wiem co. W końcu na siłe pakujemy sie w coś nieznanego...sfere duchów które od wieków strasza ludzi w filmach czy babcinych opowiadaniach.To były moje czwarte wibracje. pierwszych trzech sie bałem...i tych dzwięków...brrrr....ale trzeba tego kilka razy doświadczyć żeby sie z tym oswoić.
jak chcesz to podam Ci nr gg i powiem jak to wygląda czy wyglądało w moim przypadku bo kazdy może miec inaczej. bo nie chce pisac tu poematów ale sam wiesz ze trudno takie doświadczenie opisac w kilku słowach. Pozdrawiam i zahcęcam do prób bo naprawde warto
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park