|
specjalnie aby to napisać musiałem wysłać smsa za 4 zyle :D. Pare dni temu przy dostrajaniu zaczełem widzieć coś czego nieidzie opisać(pisk tez był) , i czuć przenoszenie do innego wymiaru (jawnie) no co bym innego napisał lepiej by nie było wyjaśnionie, dobra do rzeczy , w tym czasie już wiedziałem ze zaraz się uda, lecz czułem bicie serca co mnie troche peszyło , im te hipnagogi sie powiększały tym serce biło szybciej i co gorsza mocniej , mówie sobie nie przejmuje się czekam ! Ale wkońcu aż czułem bul w klatce piersiowej od uderzeń jakby ktoś mnie tam bił, a to serce. prawie się udało lecz otworzyłem oczy bo serce biło tak szybko i mocno że prawie wybuchło ! po otworzeniu ślipi tez szybko biło(jak po maratonie gdańskim :D) ale nie z taka predkoscia jak przy hipnagogach czy co tam to było, może tak to czułem przez czakre albo spokojne leżenie i cisze (jak jest cicho wszystko sie wydaje głośniejsze) hmm zaraz chyba znow będę próbował ld czy coś więc zobaczymy czy to czakra czy co.
|