CYTAT(L.e.G.i.o.N @ 01.05.2009 - 15:08)

...momentalnie spojrzalem do tylu, przy lozku stala postac ktorej nie moglem rozpoznac czy byla kobieta ...
...zaczalem slyszec glosy 3 osob cos w stylu " co z nim zrobimy" "..smiech" "poczekaj".... przerazenie totalne do tego nawet w dzien siedzac w pokoju gdzie wystarczylo chwila ciszy czulem chlodne ciary tak jak by ktos cie dotykal..
... moja wlasna reka uniesiona w gore pod katem 90 stopni zaczela wykonywac ruchy scisku tak jak sie sciska pileczki do cwiczen rak...
Są to tak zwane przeżycia OP. Zdażają się co kilka lub kilkanaście wyjść. Są bardzo intensywne i z reguły nieprzyjemne. Najgorsze są te gdy leży się w paraliżu, nie można poruszyć ciałem fizycznym lub niefizycznym jedynie spogląda się spod lekko uchylonych powiek na to co się dzieje.
Słychać kroki, ktoś szepce do ucha. Nieprzyjemne uściski i poszturchiwania. Czasem ktoś kładzie się obok w łóżku, albo zjawia się łaszące lub kąsające zwierze....
tyle żeby nie straszyć. Poza tym obe jest cool :D.