|
Jestem początkujący... nie udało mi się jeszcze wyjść mimo że wibracje miałem 20 razy :P Mam prośbę do tych, którym się udało OOBE. Napiszcie jak wyglądał wasz pierwszy raz, jakiej techniki użyliście, wspomagaczy w postaci muzyki lub ziółek itp. Za każdym razem kiedy czuje że wpadam w głębszy trans niż zwykle coś mi przeszkadza -.- albo ktoś zapali światło, albo ktoś mnie budzi itp. Ostatnio słuchałem na mp3 utworu out of body experience od rabbit in the moon (podobno pomaga w oobe) wpadłem w niezły trans (chociaż tak mi się wydawało) już miałem przystępować do wizualizacji aż nagle w mp3 muza się zmieniła na gosie andrzejewicz (mp3 mojej siorki) nie muszę chyba pisać jak to mnie zdekoncentrowało. Nie mogłem zmienić utworu poniewarz przerwało to by mój trans. Kontynuowałem wizualizacje i miałem ledwo co wibracje :/ Często używam wizualizacji, których z nikąd nie zaczerpnołem, sam wymyśliłem bo miałem takie przeczucie że to na mnie podziała lub miałem określone wrażenie ruchu, które chciałem pogłębić. W tamtych przypadkach doznawałem naprawdę wielkich wibracji. Kiedy mam wibracje lub czasem gdy wizualizuje sobie mój ruch czuje jak mi się mięśnie napinają :/ W związku z tym co napisałem mam do was pytania: -Czy wy też używaliście "własnych" wizualizacji? -Czy też macie problem z rozluźnieniem kiedy macie wibracje? I pytania jakie zadałem na początku czyli? -Czy używaliście jakiś wspomagaczy? Czy to pomogło? Mam kilka nagrań hemi sync i hoduję saslvie.
|