Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Your First Time, twój pierwszy raz...OOBE
AuroN
post 07.06.2007 - 16:41
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 226
Dołączył: 07.06.2007
Nr użytkownika: 1274




Jestem początkujący... nie udało mi się jeszcze wyjść mimo że wibracje miałem 20 razy :P
Mam prośbę do tych, którym się udało OOBE. Napiszcie jak wyglądał wasz pierwszy raz, jakiej techniki użyliście, wspomagaczy w postaci muzyki lub ziółek itp.
Za każdym razem kiedy czuje że wpadam w głębszy trans niż zwykle coś mi przeszkadza -.- albo ktoś zapali światło, albo ktoś mnie budzi itp. Ostatnio słuchałem na mp3 utworu out of body experience od rabbit in the moon (podobno pomaga w oobe) wpadłem w niezły trans (chociaż tak mi się wydawało) już miałem przystępować do wizualizacji aż nagle w mp3 muza się zmieniła na gosie andrzejewicz (mp3 mojej siorki) nie muszę chyba pisać jak to mnie zdekoncentrowało. Nie mogłem zmienić utworu poniewarz przerwało to by mój trans. Kontynuowałem wizualizacje i miałem ledwo co wibracje :/
Często używam wizualizacji, których z nikąd nie zaczerpnołem, sam wymyśliłem bo miałem takie przeczucie że to na mnie podziała lub miałem określone wrażenie ruchu, które chciałem pogłębić. W tamtych przypadkach doznawałem naprawdę wielkich wibracji.
Kiedy mam wibracje lub czasem gdy wizualizuje sobie mój ruch czuje jak mi się mięśnie napinają :/
W związku z tym co napisałem mam do was pytania:
-Czy wy też używaliście "własnych" wizualizacji?
-Czy też macie problem z rozluźnieniem kiedy macie wibracje?
I pytania jakie zadałem na początku czyli?
-Czy używaliście jakiś wspomagaczy? Czy to pomogło?
Mam kilka nagrań hemi sync i hoduję saslvie.
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Ketrab
post 07.06.2007 - 20:22
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1023
Dołączył: 02.02.2007
Nr użytkownika: 496




To może ja :
Godzina około 3:30 rano ,budzę się w dziwnym letargu ,leżę na plecach oczy mam otwarte , mówię w myślach
"chce mieć hipnagogi " jak chciałem tak dostałem ,jak sobie przypominam hipanagogi były bardzo mocne ,myślałem że rozsadzi mi uszy , tak naprawdę to nie byłem gotowy na to wyjście ,w głębi duszy bałem się jak cholera ,bałem się że kogoś spotkam w domu ,ciemności , nieznanego ,wyrwało mnie z ciała niezgodnie z moimi chęciami ,od początku do końca wszystko widziałem ,widziałem jak wychodzę przez nogi , wibracjie rozmazywały mi obraz ,gdy wyszedłem miałem zajebistą swiadomość ,przypomniałem sobie ze nie mogę się bać " podobne przyciąga podobne" ,co zrobić kiedy wraca na się do ciała ,starach był trudny do opanowania,wiec jak najszybciej wyszedłem na dwór a na dworze .......................... wschód słońca ,czerwone niebo po prostu kurewsko pięknie ,mgła na polach ,przyjemne zimno na moich plecach, szedłem od tak przed siebie ,podskakując robiąc długie kroki ,latałem ....... !! Na drugi dzień czułem się jak w transie ,nie potrzebnie poszedłem do szkoły ,nic z lekcji nie skorzystałem (jak zwykle (: ) patrzyłem tylko przez okno ,coś się we mnie obudziło ,dziwne zamiłowanie do rzeczy błahych ,cieszył mnie promyk słońca ,ptak na parapecie,ciszyłem się jak dziecko ( w myślach oczywiście) jak głupi bateryjką ........... Dzięki że mogłem się tym z wami podzielić ,myślę że nikogo tym nie zniechęciłem ,pozdro
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic