oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Obe Dla Opornych, Prosty i skuteczny sposób na OBE
set.h
post 16.06.2009 - 14:52
Post #1


instytutnoble.pl
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


OBE jest prostym i naturalnym stanem którego uzyskanie nie jest specjalnie trudne ale wymaga czasem dłuższej praktyki. Przede wszystkim najważniejsza jest cierpliwość i odpowiednie przygotowanie.
Opiszę najpierw podstawowe błędy, które są popełniane przez początkujących.
1. Z reguły początkujący leżą i oczekują wibracji czy też efektów specjalnych mających zwiastować OBE. Często zwykłe ścierpnięcie czy utrata czucia w ciele są błędnie odbierane jako zwiastuny wyjścia.
2. Wyjście nie jest procesem na który mamy wpływ ale często jest tak że początkujący próbuje to zrobić na siłę co skutkuje tylko napięciem mięśni i tym samym pomniejsza relaksację.
3. OBE jest ściśle związane ze snem o czym zapominają adepci. Żeby "wyjść " trzeba zasnąć i to jest prosta recepta na OBE.

Co trzeba zrobić żeby wyjść?.

Jak wcześniej napisałem trzeba pogrążyć się we śnie. Do snu potrzebna jest faza REM która pojawia się standardowo po ok 90 min snu. Praktycznie nierealne jest utrzymanie świadomości przed snem ponieważ możemy wejść w stan REM z świadomością lub odzyskać ją po chwili jedynie wtedy gdy faza REM zacznie się szybko po uśnięciu.
Idealnym rozwiązaniem jest osławiona metoda rozbudzania po kilku godzinach snu. Początkujący bagatelizują siłę tej metody i z reguły szukają innych rozwiązań przez co błądzą i trafiają w "ślepy zaułek". Drugim takim "oknem" na OBE jest zapadnięcie w sen np. po przyjściu ze szkoły czy z pracy. Wtedy również szybko wpadamy w fazę REM i dzięki temu możemy utrzymać świadomość.

Jeżeli to wszystko jest tak proste dlaczego ciągle się nie udaje.?

Przede wszystkim do "wyjścia" jest potrzebna świadomość tego że śnimy. Tą świadomość daje nam częste ćwiczenie umysłu które polega na ćwiczeniu koncentracji. Metod jest wiele, można liczyć owieczki, kartki książki, czy też utrzymywać stan całkowitego wyciszenia z kontemplacją odczuć płynących z ciała lub otoczenia. Na temat koncentracji i technik mnóstwo jest materiałów i zachęcam do przeglądnięcia.
Cel tych ćwiczeń jest jeden - pozwala coraz dłużej utrzymywać świadomość i nie zasnąć. Ćwiczyć można niejako przy okazji najlepiej w godzinach popołudniowych jednak ćwiczenie przed snem z doświadczenia wiem, że nie jest zbyt dobrym pomysłem.

Od czego zacząć?

Zaczynamy od popołudniowych ćwiczeń koncentracji i rozbudzania w nocy. Wybudzanie najlepiej zaplanować na około 2 – 2,5 godz. przed planowanym wstaniem z łóżka. Najlepiej jest na chwilę wstać, coś poczytać, włączyć telewizor czy posłuchać muzyki. Jeżeli tego nie zrobimy to trudniej jest utrzymać świadomość. Kolejny etap to przygotowanie do wyjścia które polega na najlepiej ok. 30 min koncentracji. Najlepiej odpalić na playerze jakąś muzę hemi-sync o zbliżonym czasie trwania. W nocy bardzo łatwo jest zasnąć podczas koncentracji dlatego poprzednio omówione ćwiczenia są niezbędne.

Wyjście z ciała.

Tu następuje właściwy etap czyli kontrolowane zapadnięcie w sen. Wspomniana wcześniej koncentracja przygotowała ciało i wprowadziła w stan nazwany przez Monroe Focus 10 od którego tylko krok dzieli nas do wyjścia lub zaśnięcia. Bardzo ważne jest to że MUSIMY ZMIENIĆ POZYCJĘ. Kończymy słuchanie muzyki relaksacyjnej, kładziemy się na bok (czasem jest problem co zrobić z rękami by nie cierpły) i czekamy. Czekanie to nie jest jednak biernym zapadaniem w sen. Czekamy czujnie wsłuchując się w rytm własnego oddechu i skupiając na wrażeniach płynących z ciała. Wsłuchujemy się w swoje wnętrze. Po kilku lub kilkunastu minutach jeżeli nie zaśniemy zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Pojawiają się stuki, wibracje, hipnagogi tak realne że mogą czasem wyryć się w pamięci na wiele lat :/. To jest wstęp do OBE. Dalej to już prosta droga polegająca na systematycznym ćwiczeniu i nie poddawaniu się porażkom.

Jedno jest pewne OBE jest łatwe ale ciężka jest praktyka i systematyczność. Pomimo wielu wyjść dalej mam problemy z częstym wychodzeniem jeżeli zaniedbam tych prostych procedur.
Pozdrawiam i życzę wspaniałych doświadczeń.
seth

Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
set.h
post 23.06.2009 - 12:06
Post #2


instytutnoble.pl
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Parę słów odnośnie techniki.
Aktualnie stosuje praktycznie jedną technikę opisaną uprzednio. Jest jednak kilka szczegółów które mogą pomóc praktykującym. Pisałem wcześniej że ważna jest zmiana pozycji. Przekręcam się na bok ( w zasadzie nieważne który, z racji ustawienia łóżka kładę się na lewy). W tym miejscu jest w moim przypadku ważny szczegół. Kładę się na brzegu łóżka jakby balansując ciałem na granicy upadku. Skupiam się na odczuciach płynących z ciała. Staram się nie myśleć tylko czuć. Wykonuję często wtedy coś w rodzaju delikatnego kołysania ciałem. To kołysanie jest bardzo delikatne nawet nie wiem czy widać wtedy ruch ciała. To kołysanie nie pozwala szybko zasnąć i powoduje jednoczenie pogłębianie wsłuchiwania się w „siebie”.
Nadchodzący paraliż poprzedza jakby uczucie wewnętrznego niepokoju, jakby przeświadczenie że coś się za chwilę wydarzy. Kilka razy zaobserwowałem w jaki sposób wpadam w paraliż. Dziwne uczucie jakby pozbawiania czucia postępujące falą od nóg i rąk jednoczenie na końcu obejmujące głowę . Czuję wtedy że głowa osuwa się lekko i zapada w poduszkę. Cały proces trwa może 2-3 sek. Występują wtedy często wibracje lub inne specyficzne zjawiska ale niekoniecznie.
Dzięki temu że leżę na krawędzi łóżka podświadomość ma przeświadczenie że w momencie kiedy się rozdzielam powinienem spaść na podłogę. Minimalne nieraz rozdzielenie powoduje wygenerowanie upadku na podłogę. Jest to tak realne że wiele razy byłem przekonany że faktycznie spadłem z łóżka :) . Bywało również tak że nie mogłem się oddzielić bo czułem silne sklejenie z ciałem fizycznym. Wtedy często jednak można uwolnić rękę i zapierając się o krawędź łóżka wyciągałem się jakby siłą z ciała.
Być może ta technika nie jest doskonała ale zachęcam do prób. Na pewno są inne równie skuteczne metody i często własne doświadczenia powodują wypracowanie indywidualnej techniki.
Zachęcam do ćwiczeń bo na pewno kiedyś się uda.
seth
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie
- set.h   Obe Dla Opornych   16.06.2009 - 14:52
- - dreamer_the_one   kawał dobrej roboty, koleś :) warto to rozesła�...   16.06.2009 - 15:02
- - Dagon   Ja bym prosił o jakieś dobre techniki dzięki kt...   16.06.2009 - 15:12
- - twistoid   o.O rozluźniasz się i mówisz ciału że powoli...   16.06.2009 - 15:23
- - BartezZz   dzięki to naprawde kupa dobrych rad, po paru mies...   16.06.2009 - 19:09
- - Ferenczy   Wspaniale i dobrze napisane :) Dzięki :P   16.06.2009 - 19:35
- - LilControversy   Dużo cennych rad. Może i mi w końcu się uda. J...   16.06.2009 - 19:59
- - dreamer_the_one   CYTAT(LilControversy @ 16.06.2009 - 20...   16.06.2009 - 20:20
- - Dagon   Z tą koncentracją to przypomniała mi się fajna...   16.06.2009 - 21:01
- - OliMan   Szkoda ze nie napisales tego 2 lata temu. Zaoszcze...   17.06.2009 - 10:11
- - Majster   Fajnie, zwięźle napisane, bez zbędnych szczegu�...   17.06.2009 - 22:28
- - Zuben   a ja mam pytanie do doświatczonych: Komu z was u...   18.06.2009 - 12:43
- - dreamer_the_one   CYTAT(Zuben @ 18.06.2009 - 13:43) a ...   18.06.2009 - 12:49
- - TyHu   CYTAT(set.h @ 16.06.2009 - 15:52) Ba...   18.06.2009 - 18:10
- - Dagon   Mógłby dać ktoś linka do dobrego hemi trwając...   19.06.2009 - 16:01
- - dreamer_the_one   CYTAT(Majster @ 19.06.2009 - 20:32) ...   20.06.2009 - 21:33
- - set.h   Parę słów odnośnie techniki. Aktualnie stosuje...   23.06.2009 - 12:06
- - dreamer_the_one   Seth. Nie wierzyłem w OBE i w ogóle w świadomo�...   13.07.2009 - 21:20
|- - Zbyszek   Podglądałem mówce na ulicy. Stal na koszu od ś...   14.07.2009 - 08:21
- - Deamon Mormo   Chciałbym zadać pytanie do set.h'a a mianowi...   15.07.2009 - 09:41
4 Stron V   1 2 3 > » 


Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park