Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Odwiedzenie Kroniki Akaszy
Dagon
post 07.06.2009 - 10:27
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 731
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Kraśnik
Nr użytkownika: 2302




Na stronie Fundacji Nautilus pojawił się obszerny artykuł o tzw. "Kronice Wszechświata", miejsca znajdującego się w trzech sferach: astralnej, mentalnej i buddhi. W tych kronikach możemy przeczytać o wszystkim z czym zetknął się wszechświat, od przeszłości do przyszłości. Tutaj link dla ciekawych:

http://www.nautilus.org.pl/?i=1816

Moje pytanie jest takie... czy istniała by szansa na taki eksperyment aby odwiedzić to miejsce? Oczywiście powstaje pytanie czy to miejsce istnieje, ale nie poczujesz jak nie spróbujesz;), według mnie warto spróbować.
Pozdrawiam.
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
6umerang
post 15.06.2009 - 19:15
Post #2

Dziadek do ożehuf
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1057
Dołączył: 19.03.2008
Nr użytkownika: 3906




prekognicja, telepatia - wówczas wybierasz poszczególne info - pierwsze z ciągu zdarzeń logicznych przyszłych (niekoniecznie muszą się spełnić, bo przyszłość szybko się zmienia), drugie to info z terazniejszości czy cuś...
Profile CardPM
+Quote Post
Zbyszek
post 24.06.2009 - 11:03
Post #3

cialka.net
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99




Gruba akasza jest tak daleko , ze bez wsparcia wyższych elementów osobowych się człowiek do niej nie doczłapie.

Mialem ciekawa przygodę parę dni temu. Z inwazja w środek mnie samego i zamrożeniem a raczej rozciągnięciem myśli. Dziwne rzeczy są te dymensje.
Na ślad pamięci zewnatrz mnie trafiłem od c. przyczynowego, tracąc ciało mentalne z pamięcią. Wtedy trochę mnie wycięło z ego, ale za to otworzyłem się na informacje zawarte w przestrzeni kosmicznej. Towarzyszyło mi rozszerzone postrzeganie a raczej współodczuwanie otaczającej przestrzeni. Kosmiczna pamięć, rozgrywające się w tej wielkiej przestrzeni zdarzenia, były moja bieżącą pamięcią. Tej swojej, bylem wtedy pozbawiony, nie wiedząc ze jestem Zbyszkiem. Nie przyszło mi wtedy do głowy analizować swojej tożsamość. Niby nie przyszło, ale nie było to możliwe. Ogrom informacji nie przerażał, gdyż było możliwe syntetyczne ujmowanie zagadnień, z możliwością przypatrzenia się szczegółom.. Tak jak z obiektywem foto.
Czytałem wczoraj przygodę Darka jak się doczłapał do swoich reinkarnacji. Zwrócił wyraźnie w tekście uwagę , jak to utracił wtedy pamięć celu podroży i coś mu tam jeszcze więcej wcięło. Przypisywał to raczej swojemu zapominalstwu a nie kosmicznym koniecznościom.
http://obemaniak.pl/index2.php?id=blog#wpis11
Ech, przydałby się Darek ze swoimi opisami w temacie, bo te niby racjonalne wyjaśnienia są warte funta wyłysiałych kłaków, choć niby takie mądre.
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic