|
Ja widze to tak. Jest WIERZYĆ, albo WIEDZIEĆ. Wierzyc, to przyjmowac cos bez dowodow. Wiedziec, to przezyc, dotknac i zobaczyc.
Ludzie wierza w Boga, ale nie maja dowodow. To jest wiara.
Ludzie rowniez wierza, ze swiat sklada sie z atomow. Tak tak, wierza. Widzieliscie kiedys atomy? W tej materii ufamy naukowcom. Dlaczego? Bo ogolnie spoleczenstwo lepiej wychodzi na tym jesli wierzy wiekszosci. Jesli wiekszosc mowi cos, to statystycznie wychodzi, ze raczej mowia prawde. Taka nasza natura, nie ma sie co temu dziwic. Kiedys ludzie wierzyli, ze Ziemia jest plaska a wszystkie planety kraza wokol niej po kolowych orbitach. Ciezko bylo to zmienic. Potrzeba bylo DOWODOW.
Ja wierze, ze w moim organizmie jest DNA, wierze, ze uklad sloneczny ma 9 (chociaz teraz to juz nic nie wiadomo;)) planet a Ziemia jest 3 planeta od Slonca.
Ale WIEM, ze OOBE istnieje ;) Dajmy ludziom na to dowod.
|