|
Zaraz, zaraz - mówisz, że nie pamiętasz tej daty, a potem powiadasz, że ta data minęła i nic się nie stało. Zatem jaka jest poprawna wersja? Zakładając, że data minęła, mogę powiedzieć, że ta kobieta przedstawiła Ci jedną z możliwości. Dlaczego? Bo przyszłość nie jest od tak z góry ustalona. Można ją zmieniać, dowolnie kształtować. Widocznie Twoja dusza (Ty w istocie, że tak to ujmę) podjęła inną decyzję - że jeszcze nie opuści ciała. Dodam jeszcze, że proces decyzyjny duszy odbywa się poza Twoją codzienną świadomością. Nie istnieje żadna, absolutnie żadna siła, która może przeszkodzić duszy w rozwoju. Możesz pomyśleć, że śmierć Cię zabierze itd ale to dusza decyduje o terminie "śmierci". Dokonuje tego wtedy, gdy uzna, że pobyt w ciele obecnym jej nie służy w dalszej ewolucji. Jeszcze jedno dodam - to co powiedziałem o znaczeniu tego snu to tylko moja interpretacja, niech służy ci jako jakaś ewentualna wskazówka, ale nie traktuj tego jako wyrocznię, prawdę ostateczną of course. A informacje o duszy, które Ci krótko przedstawiłem, nie są już moją interpretacją.
|