|
|
08.08.2009 - 18:05
Post
#1
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jak już mówiłem, że założę, to założyłem.
Każdy z tych bardziej doświadczonych lotników zapewne nie raz spotkał negatywnie nastawioną istote/y. Podzielmy się opisami tych doświadczeń. Czy różowy obraz astrala, który sobie stworzyliśmy, jest rzeczywisty? 17.03.2009 "wytoczyłem się z ciała i wybiłem szybe. Wyskoczyłem przez nią na zewnątrz. “Chcę się czegoś nauczyć”- krzyknąłem i zacząłem opadać w dół. Na dole o dziwo była jakaś droga, wzdłuż której szła 5-6 osobowa grupka ludzi, ubranych jak jacyś herosi. Instynktownie odczuwałem że to są “ci źli”. Jeden z nich zaczął do mnie strzelać- próbowałem rzucać w niego niewidzialnymi kulami energii- nic z tego. W LDkach radziłem sobie z takimi botami lekko. Tutaj się nie dawało. Któraś z kobiet miotnęła we mnie ogniem, co się rozprzestrzeniał jak nowa. Poleciałem więc prosto i szybko w górę- płomień mnie ścigał i parzył, to naprawdę bolało! ;] później kiedy odleciałem na bespieczną odległość, potrąciła mnie kobieta w czerwonym samochodzie sportowym, grożąc mi. " "Czułem się jakbym leżał na moim żółtym tapczanie (a fazowałem na piętrowym łóżku. tapczan już dawno nie stoi w takiej pozycji, w jakiej stał w mojej wizji) , wyczuwałem przestrzeń. Wtedy do pokoju wszedł cień, wizji w ogóle nie było, wyczuwałem jakąś obecność. Ja nie mogłem się ruszyć z miejsca, mogłem poruszać palcami ale o wstaniu nie było mowy… Cień zaszedł moje łóżku od tyłu, wciąż go wyczuwałem za sobą. Wypełnił mnie strach, byłem przekonany że za chwilę wyciągnie jakiś ostry przedmiot i mnie zaatakuje. sekunda trwała wieczność Powoli gasiłem paniczny strach, chociaż wciąż wyczuwałem postać za sobą. w koncu opanowałem strach… po około minucie paraliż sie skończył i wyladowałem w ciele" |
|
|
|
![]() |
09.08.2009 - 21:28
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Kochane z Was HoPoKi!
Majster. Świetnie zidiocasz dogmatyczne poglądy dogmatów. Dreamer. Pszewantastycznie zidiocasz wyidiocenie ludzkich czynników slownych. Ale... No muszę przyznać, że się z wami zgodzę pod pewnymi kwestiami. Dreamer... jestem osobą, która spotkała się z jakąś cząstrką demona, demonizmu... jak zwał tak zwał... w wampiry energetyczne wierze, bo się z nimi spotkałam. Pracuje obecnie w ezoterycznym sklepie, więc na codzieykam się z opętanymi jak i egzorcystami, jak i samanami oraz tymi od rzucania klątw.. no ludzie mnie rozwalają Jest mało rzeczy obecnie co by mnie zdziwiło. Więc jeżeli wierzę, że coś takiego jest to dla mnie to jest, jeżeli wierzę, że może mi zrobić szkode to mi tę szkodę wyrządzi. Majster... tu masz racje. Pojawia się kwestia czy jeżeli bym nie wierzyła to czy to by coś zmieniło... Rozmawiając i obserwując ludzi zauważyłam, że ten demonizm objawia się różnorako. Jeżeli się wierzy w to, że demon ma rogi i kopyta to takiego znajdziemy o północy pod łóżkiem, ale jeżeli jesteśmy dogłębnymi realistami a demonizm jest to dla nas specjalnie przyjmie z uprzejmości formę kasjerki z zusu, która poda nam strasznie wygórowany podatek do urogulowania. Bo tak to działa moim zdaniem. Katole to tu mają fajnie, bo są w dogmatach pozamykani i dla nich demon to demon. Rzuca Cię na łóżko i gwałci, miota obija i wsio... Egzorcyzm i tyla... Dla biznesmena jest to ekskluzywna prostytutka, do której się przywiąże i będzie na nią wydawał fortune i uzależni się od jej towarzystwa i potem ślub... dzieci... i kitnie i pójdzie do piekła. Albo odrodzi się jako żebrak... no tragedia. Zakładając, że demonizm nie istnieje, to wiele złych rzeczy, które nas spotkają znajdziemy miliony innych sposobów, żeby je określić i wykurzyć. Przykładowo pech, a ataki rzutów na łóżko i obić - padaczką, a prostytutke nazwiemy kurfą i dzifką i nie damy jej kaŚory. Do czego zmierzam... sporne może być to, czy demonizm istnieje i czy wampir jest wampirem, czy osobą z trudnym charakterem nie do wytrzymania. Ale faktem pozostanie nam, że jakkolwiek tego nie nazwać takie zdarzenia są upierdliwe, a opanowanie strachu nam pomoże, bo racjonalne myślenie rozwiąże nasz problem i przegna taki problem w siną dal... PZDR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! |
|
|
|
dreamer_the_one Spotkania Z Wrogo Nastawionymi Bytami 08.08.2009 - 18:05
The Creator Of My Destiny Witam,
Niedawno miałem ciekawa sytuacje. Ze snu ... 08.08.2009 - 20:39
podróżujący dreamer_the_one - ciekawy przypadek;P, no ale w k... 08.08.2009 - 20:48
Rachab Szkoda słów. Ja się nauczyłam, ze mimo ciekawo... 08.08.2009 - 21:42
The Creator Of My Destiny Rechab ja uważam podobnie. Jeżeli o czymś myśl... 09.08.2009 - 00:08
dreamer_the_one Castaneda twierdzi że istnieją niezależne, wrog... 09.08.2009 - 08:48
Kris_BD_1992 Wszystkie złe byty to jest nasz strach który wyt... 09.08.2009 - 10:36
dreamer_the_one genialne. gdzie dowody? 09.08.2009 - 10:58
Rachab CYTAT(dreamer_the_one @ 09.08.2009 - 11... 09.08.2009 - 11:08
Majster 'Doświadczony' podróżnik i to jeszcze b... 09.08.2009 - 11:21
dreamer_the_one majster, jesteś bałwanem, serio.
WIem że to par... 09.08.2009 - 11:32
Majster Wiem i dziękuję, ale pochlebstwa zostawmy na pó... 09.08.2009 - 11:39
dreamer_the_one fajne fajne ;)
tak, też to traktowałem jak boty... 09.08.2009 - 13:07
Majster Jeśli tak usilnie wierzysz w istnienie tych złyc... 09.08.2009 - 13:32
dreamer_the_one CYTAT(Majster @ 09.08.2009 - 14:32) ... 09.08.2009 - 13:38
Wulfen jeśli chodzi o te demony, larwy astralne, wampiry... 10.08.2009 - 02:03
Rachab Myśl ma moc stwórczą, bo to energia generowana ... 10.08.2009 - 23:14
Zbyszek Pochodziłem wczoraj po mieście i mnie trochę po... 13.08.2009 - 12:46
dreamer_the_one nie koniecznie czysty i mający na nas dobry wpły... 13.08.2009 - 12:50![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |