CYTAT(starr @ 10.06.2007 - 20:14)

A moze zbytnio sie skupiasz, zbytnio sie stresujesz?Ja pierwszy raz(no ,niepelny:D) zaliczylem gdy sie nie nastawialem na to by miec obe.po prostu chcialem sie zrelaksowac i zastosowac jakas afirmacje.Zauwazylem,ze z latwoscia poglebiam relaks wiec schodzilem nizej i nizej..Chcialem zobaczyc jak daleko zajde, obserwowalem samego siebie nic wiecej.. a po chwili ZONK hehe
Stresować się nie mam czym. Zbytnie skupianie się? Albo leżę i nie mogę pogłębić tego stanu, albo zwyczajnie zasypiam. Nawet jak czasem udaje mi się zajść dość daleko (coś takiego to wieczorem), to i tak czy inaczej nieoczekiwanie tracę świadomość. To mnie prawdziwie denerwuje.
Jeśli chodzi o rozbudzanie się to w nocy dobudzam się lepiej (może za bardzo?) niż jak potem wstaje rano. Pewnie liczy się motywacja :)