Witam,
od jakiegos czasu doswiadczam bardzo nieprzyjemnego stanu jakim jest paraliz senny, czy jak kto woli zmora senna (opisana np tutaj
http://pl.wikipedia.org/wiki/Świadomy_sen#Parali.C5.BC_senny ).
CYTAT
Zwykle nie zdajemy sobie sprawy z jego istnienia. Jest to pewnego rodzaju klatka, nakładana przez mózg na ciało podczas snu. Powoduje on, że gdy w śnie np. biegniemy, nie wykonujemy ruchów w rzeczywistości. Gdy zasypiamy, nie zdajemy sobie sprawy z jego obecności - rozpoczyna się on, gdy mózg jest pewien, że straciliśmy świadomość. Jeżeli natomiast zachowamy świadomość podczas zasypiania, i dotrwamy wystarczająco długo, aby w niego wejść, możliwe są halucynacje. Od kolorów i prostych kształtów do osób i miejsc. Osoby mające długotrwałe problemy z zasypianiem, mogą niechcący wejść w ten stan.
Paraliż senny jest najczęściej bardzo nieprzyjemny. Występuje uczucie duszenia się i czasami czyjejś obecności. Paraliż senny był źródłem wielu przesądów, nazywano go dusiołkiem, zmorą senną itp.
Jest to dosc naukowo opisane, ale zauwazylem pewne podobienstwo do stanu wibracji z oobe - bo odczuwa sie bardzo silne mrowienie (obok uczucia duszenia i niemocy poruszenia cialem , nie wspominajac juz o strachu). czy oobe ma cos wspolnego z tym zjawiskiem? A jesli nie to moze ktos z Was doswiadczyl czegos podobnego i wie jak pozbyc sie tego nieprzyjemnego stanu??