|
Parę dni temu miałem dziwny sen (już drugi). Z OOBE i LD zawsze mam pod górkę ale dzięki dużemu doświadczeniu z i-doserem nauczyłem się rejestrować stany świadomości podczas zwykłych snów.
1. Jest 2012, trwa wojna albo epidemia (ludzie w białych kombinezonach) ja ze znajomymi wchodzimy do bunkra, nie pamiętam dokładnie ale chyba po to aby się rozejrzeć co jest w środku, później na powrocie "łapiemy impuls" promieniowania (tutaj rejestruję stan super-świadomości) i odlatujemy z tego miejsca. 2. Pamiętam tylko fragment snu: wydaje mi się że umieram, przechodzę do innej przestrzeni (tutaj we śnie nie jestem zdolny do myślenia przyczynowo-skutkowego, w większym stopniu rejestruję przestrzeń niż analizuję otoczenie i przede wszystkim liczba moich myśli spadła, pozostały tylko te najistotniejsze), dokonuję przemieszczenia w niej i płynnie przechodzę z powrotem do normalnego świata. Ostatnią rzeczą którą pamiętam ze snu jest myśl: "myślałem że umarłem".
|