Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> 002.percepcja & Rzeczywistość, dalszy wstęp do mentaliki
Daniel De Moya
post 03.09.2009 - 07:14
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 22
Dołączył: 01.09.2009
Nr użytkownika: 7353




(Wszystkich tych, którzy nie przerobili poprzedniego tematu poruszonego przeze mnie odsyłam najpierw do:
http://www.oobe.pl/park/Fundament-Mentalki-t4346.html Przeanalizujcie temat włącznie z filmem, dopiero wtedy zrozumienie poniższych treści osiągnie właściwą głębię.)

Witajcie ponownie. Dzisiaj pragnę Wam przybliżyć pewne niedostrzegalne aspekty tego czym jest percepcja i rzeczywistość.
Pierwsza kwestia to taka, która ostatnio jest często wałkowana w tego rodzaju tematyce. Czy to co odbierasz zmysłami jest rzeczywiste i stanowi rzeczywistość?

Przez chwilę skoncentrujmy się na zmysłach, które odbierają bodźce zewnętrzne i przesyłają je do mózgu w postaci impulsów elektrycznych o określonych częstotliwościach. To co zaczynamy dostrzegać dzięki temu, wszelkie obrazy, dźwięki, zapachy itd., to tylko hologram. My nie odbieramy zapachów, dźwięków, obrazów, odczuć fizycznych...

To, co odbieramy to tylko drgania cząstek na odpowiednich częstotliwościach i informację przekazywaną do mózgu w postaci impulsów elektrycznych, gdzie powstaje hologram formy w postaci obrazów, dźwięków itd. Ponadto zauważcie, że drgania cząsteczek które holografuje nasz mózg, wyłapujemy tylko na na ograniczonych częstotliwościach, dlatego dostrzegamy małe spektrum kolorów i dźwięków, też nie czujemy wszystkich zapachów...
Jednym słowem nasza codzienność to hologram pewnego zawężonego spektrum otaczającej nas rzeczywistości.


Teraz czas na kwestię drugą: czy w takim razie nasza codzienność to hologram pewnego zawężonego spektrum otaczającej nas rzeczywistości??
Okazuje się, że dla świeżo narodzonego dziecka tak, dla Was już nie i tutaj trochę wypiorę Wam mózgi moi drodzy :-)
Co różni niemowlę od dorosłego człowieka? Otóż to, że niemowlę nie ma wykształconych procesów myślowych tak jak dorosły człowiek i w czysty sposób hologramuje fragment rzeczywistości. Później dopiero, kiedy uczy się je słów, pojęć, zasad, wierzeń i wielu innych patologicznych bzdur, wtedy taki już dojrzały człowiek traci całkowicie wgląd na rzeczywistość, nie potrafi jej nawet dobrze holografować.
I może być kim chce, może latać w chmurach, być księdzem, może stąpać twardo po ziemi i bogacić się, może być dobry, albo zły- lecz taki człowiek nie żyje już zupełnie w rzeczywistości, a zasypia w mentalnej iluzji.

Zasypia i śni o świecie który kształtują jego poglądy, wierzenia, normy - wszystko to uważa za rzeczywistość. I sen się toczy cały czas za dnia i w nocy, dlatego ważne jest uświadomić sobie parę spraw.
Podam prosty przykład: miłość i nienawiść, przyjaciele i wrogowie. Nie mamy do czynienia tutaj z rzeczywistością, ale jedynie tworem mentalnym istniejącym w naszych głowach. Totalna iluzja uznana za prawdę...
Pierwszym krokiem do przebudzenia jest uświadomienie sobie własnego snu i opanowanie jego, poprzez opanowanie myślenia, czyli odcinania myślenia kiedy jest zbędne i byciem na 100% tu i teraz. Umysł powinien być narzędziem, a nie panem i trzeba przywrócić w sobie naturalną hierarchię.

Kartezjusz kiedyś powiedział: "myślę, więc jestem"
a nauczyciel Zen podsumował: "to co, jak nie myślę to mnie nie ma?"

Tym oto postem postarałem się niektórym z Was przybliżyć te istotne kwestie, bez zrozumienia których o mentalice możemy pomarzyć. Ci co mieli zrozumieć zapewne załapali kontekst.

Wszelkie poglądy, które mamy - jeżeli nie przynoszą nam pożytku - na stos.
Wszelkie ślepe wierzenia i dogmaty też na stos i ogień.
Teraz zadajcie sobie szczere pytanie: czy moje myśli są moje i co to znaczy wolność?

Tym, którzy wytrzymali do końca tego postu dziękuję, tym którym percepcja się wyprostowała gratuluję.
Do kolejnego :-)


Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
dreamer_the_one
post 06.09.2009 - 11:56
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 827
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7097




CYTAT(Daniel De Moya @ 06.09.2009 - 12:01) *
Pańska edukacja i poziom wiedzy jest Pana sprawą osobistą. Jest Pan młodym człowiekiem z tego, co widziałem i jeszcze spora edukacja przed Panem. Na początek proponuję się zająć szkołą i wiedzą tam przekazywaną. Zawsze można zapytać o pewne rzeczy nauczycieli. Dopiero po ukończeniu pewnego poziomu kształcenia, gdzie człowiek poznaje język terminologiczny z danej dziedziny (np. biologia, geografia itp.), wtedy dopiero polecam poszukanie czasopism naukowych. Z pewnością znajdzie Pan tam wiele przydatnych informacji, które ułatwią zrozumienie tego, co w treściach zawarłem. Na wstępie polecam także publikacje Lecha Emfazego Stefańskiego - jest to prekursor polskiej psychotroniki, znacznie przewyższający poziomem wielu współczesnych przereklamowanych instruktorów w dziedzinach Doskonalenia Umysłu i kształcenia zdolności psychotronicznych. Jest już bardzo stary, ale zdarza mu się prowadzić kursy. Szczerze polecam, bo nie wiadomo ile czasu mu pozostało.

mój wiek nie jest żadnym argumentem w tej sprawie.
Na poziomie liceum nie wykłada się praktycznie nic z neurobiologii, w związku z tym nie wiem poco odsyłasz mnie do szkoły, przyjacielu :)
psychotronika jest bardzo wiarygodna :D nie brałem nigdy w tym udziału ale wiadomo że nie są to poważne badania.
Jestem otwarty- gdybyś mi dał weryfikacje, zostałbyś pewnie moim guru. ale nie dajesz bo niej esteś w stanie, po co w takim razie kolejna taka publikacja? : )

CYTAT(Daniel De Moya @ 06.09.2009 - 12:01) *
Co do Pana poglądów i ich zgodności z moimi: "na łonie natury jest świeże powietrze" - i tyle mnie to interesuje.

a to miło.


CYTAT(Daniel De Moya @ 06.09.2009 - 12:01) *
Faktycznie wydaje się Panu, źle Pan mnie zrozumiał. Naszą mentalną kreacją jest sposób w jaki "to co jest" postrzegamy i określamy/nazywamy/wartościowujemy. Wszystko jest po prostu jakie jest.

Nieumiejętność wyłączenia myślenia nie jest różna od choroby psychicznej, jednakże poszanowanej w naszym zachodnim społeczeństwie.

w takim razie wystarczyło napisać "wszystko jest jakie jest" i dostałbyś pewnie nobla ; )

z tym ostatnim się zgodzę : ) ma praktyczne plusy i jest nietrudne w sprawdzeniu ; )
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic