|
Dostajesz to w co wierzysz. W naszym społeczeństwie przyjęło się, że samobójcy przeżywają cierpienia po odejściu itd. Taki gość też w to zaczyna wierzyć. Strzela sobie w łeb a potem doświadcza różnych nieprzyjemności tak naprawdę na własną prośbę. Nie ma żadnej kary itd. Mamy wolną wolę. Mamy możliwość porzucić obecne ciało w każdej chwili i doświadczać niefizyczności czy innych wcieleń. To my przed narodzinami decydujemy, czy chcemy się narodzić fizycznie czy też nie. Decyzje podejmujemy my, i nikt inny za nas tego nie robi, więc możesz być spokojna. W rzeczywistości wiele osób popełnia owe samobójstwo codziennie m.in paląc fajki, biorąc narkotyki, chlejąc spirytus itd. tylko, że dzieje się to wolniej. Szybkość nie ma znaczenia. Często ludzie nawet się nie orientują, że żyją w świecie wykreowanym przez siebie. Z pomocą przychodzimy my - odzyskujący i NPeki. Uświadamiamy takich ludzi, że mogą wszystko zmienić z prędkością myśli bowiem TAM myśl materializuje się błyskawicznie. Także rekapitulując: - nie ma kary - nie ma miejsca przewidzianego dla samobójców - mamy wolną wolę - kreujemy sami wszystko - dostajemy to w co wierzymy (także podświadomie) Mam nadzieję, że te moje rewelację choć troszkę Ci rozjaśniły ten problem :) Zachęcam do dalszych poszukiwań!
|