|
Dobra majster, wyciągam dłoń w twoją stronę. Szczerze nic nie mam do Ciebie, i nie chce żebyś Ty coś miał, bo to nie na tym polega. To nie jest najkonkretniejsza odpowiedź, ale ja wiedząc tylko tyle co Ci napisałem, wprowadzam radykalne zmiany w swoim życiu. Tutaj nie chodzi o obszerność. Cel dlaczego tak napisałem, a nie inaczej jest dosyć prosty, zastosuj się do tych prostych ćwiczeń, a nie będziesz potrzebował więcej rad. Nikt Ci nie pomoże, musisz to zrobić sam, przez zrozumienie problemu, inni mogą jedynie dawać wskazówki. Zastanów, się dlaczego masz problemy z tym, że uciekasz myślami. Potrzebujesz poćwiczyć, to nie jest proces trwający dzień czy miesiąc, musisz wdrażać zmiany przez systematyczność i silną wolę zmian. Medytuj, to naprawdę pomaga, już chwila głębszego oddychania wprowadza mózg w inną frekwencję fal mózgowych, oddychaj przeponą, poczytaj o technikach i zastosuj się do najbardziej dla Ciebie odpowiedniej. Chcesz konkretów, których niestety nie dostaniesz od tak, bez głębszego poznania Ciebie. Później postaram się coś dopisać, nie wiem czy coś pomogłem, a chciałbym...
PS. Co do ego, to najpierw przewertuj swoje posty :), nie znam Cię ale czytając je można dojść do dosyć klarownych wniosków.
Później czyli gdzieś za tydzień odpiszę na wszystkie pytania, obszernie jak chcesz.... Jadę teraz w miejsce bez neta więc może być ciężko. Pozdro.
|