CYTAT(Antuan @ 13.06.2007 - 12:35)

A wy w pułapce własnego świata...
Nazywaja nas sekta.Tlumacze powoli i wyraznie co to jest sekta i na jakich dziala sposobach.Wyjasniam rowniez,ze nasze zainteresowanie nie ma nic wspolnego z sekta, chodzi nam wylacznie o osobisty rozwoj.Wtedy slysze, ze najlepiej byloby gdyby ta sprawa zajal sie jakis organ zwalczajacy sekty.Z usmiechem zaaprobowalem taki pomysl, przynajmniej zostalyby rozwiane ich watpliwosci.Niestety, jak na razie bez odezwu.Doszlo nawet do tego,ze niektorzy boja sie teraz wejscia na ta strone jak diabel swieconej wody.Ludzie od czego macie rozum??? Czy boicie sie, ze jesli bedziecie zbytnio wnikac w temat to zadziala na was okrutny czar ktory jest miedzy wierszami?hokus-pokus jestes moj!Uzyjcie umyslu, przeanalizujcie na sucho fakty i materialy.Nie chodzi mi o to byscie od razu wierzyli w kazde slowo.Nie mowimy wam,ze macie od razu zgolic glowe, pasc na kolana i modlic sie do jakiegos bostwa by uzyskac obe.to tylko zjawisko dostepne umyslowi, nie zadna tam religia
Odrywamy sie od rzeczywistosci?nie, poznajemy ja na nowo.Od niczego nie uciekamy, wciaz stoimy twardo na ziemi,mimo,ze mamy szerokie horyzonty myslowe.
Pulapka jest zasciankowosc wlasnego umyslu, nie analizowanie swiata ktory jest wokol was.zapewne wielu sposrod was jest katolikami ale powiedzcie prawde ile czasu spedziliscie na analizowaniu tej religii(tylko prosze was, nie sadzcie,ze teraz w zawily sposob chce odciagnac was od wiary bo chyba spadne z fotela)?Ruszcie glowa, myslcie,OBUDZCIE SIE! Ktos od was mial bardzo ladne motto"FREE YOUR MIND", mogloby sie stac haslem dla nas