CYTAT(qwerrty @ 02.11.2009 - 19:10)

Jezus przykazał żeby się modlić. "Błogosławieni, którzy wierzą, a nie widzieli".
Jeżeli chodzi o samą istotę wychodzenia w astral dzięki modlitwie to nie zabieram głosu w dyskusji.
I gdzie w zacytowanym fragmencie Jezus nakazuję aby się modlić?
Ten temat skazany jest na zasypanie tekstami w stylu czy bóg jest czy go nie ma i czy prawdą jest, że księża to banda złodziei. Ludzie zbyt jednoznacznie odbierają słowo 'modlitwa' i mi także kojarzy się z głownie z bezmózgim klepaniem formułek dla świętego spokoju.
Co do tematu to ja myślę, że każda modlitwa może odnieść zamierzony skutek jeśli tylko wystarczająco mocno wierzy się, że tak się stanie. Sam nazwałbym to prośbą a nie modlitwą. I robiłem tak wielokrotnie przed wyjściami, na początku moich zmagań z oobe. Czy działały? Na pewno usuwały strach. Czy coś więcej trudno powiedzieć, pewnie jest to jakaś forma autosugestii.