|
Mi również bardzo spodobały się oba artykuły zamieszczone w tym temacie :D Ale tak sobie myślę, że ludzie, którzy pisali Biblię, robili wzmianki o tym "strasznym i przerażającym" Bogu, aby bać się go. Kto wie, czy gdyby nie ta księga, na świecie nie panowałby totalny chaos. Zwłaszcza drugi artykuł skłonił mnie do myślenia, że ludzie zrobili z Boga jakiegoś "przestępcę", "tyrana" z nieograniczoną mocą, dla swoich własnych celów.... i dla mnie to totalny brak szacunku. Oczywiście nie mogę powiedzieć że byli to sami ewangeliści, bo skąd mamy wiedzieć, czy przez te kilka tysięcy lat Biblia nie była narażona na poprawki i zmiany w tekście, przez osoby trzecie? Jestem człowiekiem, który pragnie informacji i che poznać prawdę za wszelką cenę, ale czasem myślę, że ta najprawdziwsza prawda nigdy nie powinna być odkrywana na większą skalę. Nie chce oczywiście powiedzieć, że Bóg nie istnieje, bo wierzę w Niego, lecz szczerze wątpię, żeby kiedykolwiek świadomie chciał krzywdzić ludzi. Mowa tu oczywiście o plagach Egipskich, czy nawet o Jego synu - Chrystusie
|