CYTAT(e_bob @ 18.12.2009 - 21:40)

Duża ich część pozostaje świadoma jednak nie ma możliwości poruszania się. Może przygotowali byśmy jakiś list lub porady dla tej fundacji odnośnie wychodzenia z ciała . Dzięki temu osoby te uwolniły by się z łóżka oraz mogły by spełniać swoje niektóre marzenia .
CYTAT(Gray @ 19.12.2009 - 01:05)

Przedstaw się chwilę w sytuacji człowieka w śpiączce, dajmy na to jesteś. Wiesz jak to jest być w paraliżu sennym, drzeć się w myślach, panikować, podczas gdy nikt Cię nie słyszy, super uczucie nie?. Nie panikujesz, bo wiesz, że się obudzisz....
Co gdy tej świadomości nie masz, opcja wolności jest wtedy do bani nie? Chciałabyś być niewolnikiem swojego ciała przez lata. Zaknebluj usta, przywiąż się łańcuchami, i poleż tak parę dni, później opisz wrażenia.
Dlaczego z góry zakładacie, że osoby w śpiączce nie miewają OBE? Być może niektórzy z nich nauczyli się tej jakże niezwykle cennej i użytecznej umiejętności będąc w stanie komy, albo praktykowali obenautykę zanim zapadli w ten stan. A jeśli wśród tych osób są tacy, którzy przez częste OBE zapadli w śpiączkę?
Zamiast pomóc im osiągnąć OBE, lepiej pomóc im obudzić się lub wspomóc ich rodziny albo fundacje, bo przez OBE mogliby zostać głębiej wciągnięci w wewnętrzny świat i zagubić się tam na dobre. W konsekwencji nigdy nie chcieliby się obudzić, wrócić do rzeczywistości - nawet wtedy, gdy byłyby duże szanse na to, bo np. ich stan zdrowia się poprawił.