CYTAT(6umerang @ 27.12.2009 - 23:30)

Jeśli mnie pamięć nie myli, to nie było to w realu gdyż albowiem że bo jest to technicznie niewykonalne jako nas uczą mądrzy ludzie na lekcjach fizyki :)
Akurat czytałem o tym eksperymencie. Więc było tak: najpierw 24 osoby skupiły się by wytworzyć wiązkę energii 30 m nad hotelem w którym się znajdowali. Było to w nocy i Monroe wraz z pracownikami zauważyli delikatne niebieskie wstęgi nad hotelem. Gdy uczestnicy przerwali doświadczenie, wstęgi zniknęły, po czym znów się pojawiły (po ponowieniu eksperymentu). A kula miała się pojawić w innym eksperymencie, ale nikt jej nie zauważył na żywo, natomiast została zarejestrowana na kliszy fotograficznej. Fotograf twierdził wtedy, że klisza jest czulsza niż oko ludzkie i rejestruje fale o wyższych częstotliwościach (niewidzialnych dla oka w naturze). Tak pisał Monroe.
Problemem jest zebranie takiej ilości osób w jednym pomieszczeniu i zapewnienie im laboratoryjnych wręcz warunków!