Zawsze mnie rozwalał kawałek The Knowledge pamiętam go jeszcze z mixu Sida Shanti'ego dla gazety Techno Party gdzie mixował kawałki z wytwórni Phantasm Records. Zamiast wibracji miałem ciarki na całym ciele ;]. Bardziej polecam spokojniejsze klimaty psychodeliczne czyli pierwszy album Patchwork - Patchwork
http://www.discogs.com/Patchwork-Patchwork/release/66743 a najlepiej na mnie działa ambient Steve Roach - Mystic Chords & Sacred Spaces
http://www.discogs.com/Steve-Roach-Mystic-.../release/205127 szczególnie od kawałka Open Heart ;] odlot murowany