Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Żyjemy W Hologramie, Uzupełnienie do tematu "Holograficzny wszechświat"
Adam Grzybowski
post 24.01.2010 - 23:04
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 5
Dołączył: 03.07.2007
Skąd: Gdynia
Nr użytkownika: 1439




Żyjemy w hologramie


Naukowcy pracujący z hanowerskim wykrywaczem fal grawitacyjnych GEO 600 od wielu miesięcy zastanawiali się nad dziwnym szumem, rejestrowanym przez ich urządzenie. Teraz Craig Hogan, fizyk z Fermilab, zaproponował teorię, która może oznaczać, iż GEO 600 dokonał najważniejszego odkrycia w fizyce w ciągu ostatnich 50 lat.

Hogan, który niedawno został dyrektorem Centrum Astrofizyki Cząstek, uważa, że szum pochodzi z granicy czasoprzestrzeni, z miejsca w którym czas i przestrzeń przestają być kontinuum. Poza tym punktem czas i przestrzeń tworzą jakby liczne osobne ziarna, zamiast gładkiej wstęgi. Jeśli wyniki uzyskane przez GEO 600 są tym, co podejrzewam, to wszyscy żyjemy w wielkim kosmicznym hologramie - mówi Hogan.

Teoria hologramu dobrze tłumaczy niektóre paradoksy związane z czarnymi dziurami czy podstawowymi pojęciami dotyczącymi budowy Wszechświata. Jednak niektórzy naukowcy proponują jej rozszerzenie na całą rzeczywistość. Już w latach 90. ubiegłego wieku fizycy Leonard Susskind i noblista Gerard Hooft zasugerowali taką właśnie możliwość. Jednak jej przyjęcie oznaczałoby, że zgadzamy się z koncepcją, iż całe nasze codzienne doświadczenie to nic innego jak holograficzne odbicie fizycznego procesu zachodzącego w odległej dwuwymiarowej przestrzeni.

Skąd jednak Susskind i Hooft wzięli swój pomysł? Pochodził on od samego Stephena Hawkinga. W połowie lat 70. Hawking teoretycznie przewidział, że czarne dziury parują i z czasem zanikają. To parowanie to tzw. promieniowanie Hawkinga. Problem jednak w tym, że promieniowanie to nie zawiera żadnych informacji o czarnej dziurze, a więc gdy ona wyparuje, wszystkie dane dotyczące gwiazdy, z której czarna dziura powstała, są tracone. To z kolei było sprzeczne z szeroko przyjętym poglądem, że informacja nie może zostać zniszczona. Mówimy tutaj o paradoksie informacyjnym czarnej dziury.

Jacob Bekenstein z Uniwersytetu Hebrajskiego zaproponował następnie rozwiązanie paradoksu. Miało ono polegać na tym, że entropia czarnej dziury, która jest synonimem informacji, którą dziura zawiera, jest proporcjonalna do powierzchni jej horyzontu zdarzeń. Horyzont zdarzeń, to teoretyczny punkt, poza którym nie ma już powrotu i wszystko co go przekroczy, jest wchłaniane przez czarną dziurę.

Na podstawie teorii Hawkinga i Bekensteina, teoretycy stwierdzili, że mikroskopijne fale kwantowe na horyzoncie zdarzeń mogą kodować informacje pochodzące z czarnej dziury. Oznacza to, że informacja 3D o gwieździe, z której powstała czarna dziura może zostać zakodowana w dwuwymiarowym horyzoncie zdarzeń czarnej dziury. Susskind i Hooft rozszerzyli to na cały wszechświat. Stwierdzili bowiem, że ma on również swój horyzont zdarzeń - jest nim miejsce, do którego zdążył się rozszerzyć w ciągu swojego istnienia. Kilku naukowców zajmujących się teorią strun zgadza się z takim poglądem.

Teoria holograficzna jest bardzo pociągająca dla naukowców badających czas i przestrzeń. Teoretycy od dawna przewidują, że w najmniejszej skali dochodzi do zaburzeń czasoprzestrzeni i staje się ona "ziarnista", a nie ciągła. Jednak mowa tutaj o skali równej długości Plancka, czyli 10-35 metra. To setki miliardów miliardów razy mniej niż wynosi wielkość protonu. Innymi słowy, jest to wielkość, której nie jesteśmy w stanie zaobserwować. Jednak teoria holograficzna to zmienia.

Hogan zdał sobie bowiem sprawę z tego, że jeśli wszechświat jest hologramem, to mamy do czynienia z czasoprzestrzenną sferą, której powierzchnia nie jest ciągła, a ziarnista. Każde z "ziaren" ma wielkość równą długości Plancka i zawiera bit informacji. Jednak, z teorii holograficznej wynika, że ilość informacji zawartej w "ziarnach" na powierzchni musi być równa ilości informacji zawartej w samej sferze. A przecież wnętrze sfery jest znacznie bardziej pojemne, niż jej powierzchnia. Ilość informacji, która zmieści się w obu częściach nie może być więc równa. Hogan ma jednak pomysł na rozwiązanie tego problemu. Uważa on, że ilość informacji może być równa jedynie wówczas, gdy "ziarna" tworzące wszechświat są znacznie większe niż długość Plancka. Zdaniem Hogana, ta najmniejsza skala, w której dochodzi do zaburzeń czasoprzestrzeni to nie 10-35 metra, a 10-16. "Ziarna" tworzące nasz wszechświat są zatem większe, niż sądzimy i, co najważniejsze, jest to wielkość dostępna dla współczesnych instrumentów badawczych.

Amerykański uczony wiedział, że spośród pięciu istniejących wykrywaczy fal grawitacyjnych, to właśnie GEO 600 może być na tyle czuły, by potwierdzić jego teorię. Skontaktował się więc z zespołem naukowców pracujących z GEO 600 i przedstawił im swoje przewidywania. Otrzymał stamtąd odpowiedź, że urządzenie wykrywa szum o częstotliwości 300-1500 Hz. Jego pochodzenia uczeni nie potrafią wyjaśnić. Właściwości tego szumu były dokładnie takie, jak przewidywał Hogan w swojej teorii.

Na razie jednak uczeni powstrzymują się pod formułowaniem ostatecznych ocen. Sam Hogan mówi, że może przecież istnieć inne źródło szumu, niż to zgodne z jego teorią. Wykrywacze fal grawitacyjnych są tak czułe, że istnieje wiele źródeł zakłóceń - przepływające chmury, odległy ruch drogowy, ruchy sejsmiczne itp. Na razie naukowcy nie potrafią wytłumaczyć pewnego szczególnego szumu, który pojawia się w GEO 600. Uczeni planują dalsze udoskonalanie instrumentu i kolejne eksperymenty, które, jak mają nadzieję, pozwoli wyeliminować większość tajemniczego szumu. Jeśli jednak nadal będzie się on pojawiał tam, gdzie obecnie, teoria Hogana stanie się jeszcze bardziej prawdopodobna.

Co prawda szum powstający z zaburzeń czasoprzestrzeni może ostatecznie uniemożliwić wykrycie fal grawitacyjnych, ale samo jego odkrycie będzie znacznie ważniejsze niż odkrycie fal, których szuka GEO 600.

Źródło: kopalniawiedzy.pl
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
sonic3
post 06.02.2010 - 18:43
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 194
Dołączył: 23.10.2007
Skąd: 3city
Nr użytkownika: 2391




Obecnie w nauce istnieje taki problem natury przekonań, że wszystko co istnieje ma swój koniec, a matematycznie lepiej pasują modele do rzeczywistości gdy będziemy je bazować na nieskończoności. Fizycy już to udowodnili tylko oficjalnie przez media publiczne ciężko im przecisnąć te publikacje. Tradycyjna twardogłowa nauka zakłada, że czasoprzestrzeń jest skończona w każdym zakresie, bo określono maksymalną skale wszechświata, najmniejszy element pixel przestrzeni (stała plancka), początek wszechświata (big bang) i przewidziano nawet jego koniec.
Takie zagranie trochę też manipuluje naszym apetytem poznawczym, ponieważ np. powiedziano nam, że wszechświat się rozpoczął z Big Banka i mamy niby gotową odpowiedź na nurtujące nas pytanie skąd to wszystko wokoło mnie się wzięło. Otóż Big Bang niczego nie tłumaczy ponieważ był on reakcją nie akcją, nie odpowiada on na pytanie pierwszej iskry tylko zamydla nam oczy czymś co było już reakcją. To takie trochę jakby myślenie na skróty, aby nie było za dużo do analizowania zakreślimy początki i końce wtedy logika naszego skończonego umysłu się w tym łatwo odnalazła.
Polecam obejrzeć w tej dziedzinie prace Nassima Harameina świetnie on rozpracował wiele kwestii dotyczących natury rzeczywistości. Nassim pokazał nam, że niema czegoś takiego jak ograniczenia przestrzeni, skali i czasu we wszechświecie dlatego, że wszystko może być dzielone w nieskończoność. Niem czegoś takiego jak najmniejsza skala ponieważ np. atom nie istnieje w punkcie do puki nie spojrzy na niego obserwator, czyli do puki nie zajdzie interakcja ze świadomością. Wszystko jest funkcją falową do puki nie wchodzi w interakcję z obserwatorem, wtedy następuje skok kwantowy atomów i stają się one punktami.

The Quantum Apocalypse - napisy PL: http://www.youtube.com/watch?v=kiTseJqNE0c
Amit Goswami Fizyka Kwantowa i Świadomość 1/3: http://www.youtube.com/watch?v=Ez59mtxvkAk
Amit Goswami Fizyka Kwantowa i Świadomość 2/3: http://www.youtube.com/watch?v=D98KWJ-1geI

Wielu fizyków zauważyło, że niema czegoś takiego jak najmniejsza cząsteczka ponieważ niema czegoś takiego jak jeden atom, jeden elektron, jeden nukleon itd.. istnieją jedynie relacje np. atom składa się z elektronów krążących w około jądra, a one dalej same składają się z cząsteczek elementarnych krążących po orbitach innych cząsteczek i tak jest to fraktalne odbicie skali względem wszystkiego. Inny przykład to za wielkość wszechświata uważa się najdalszy sygnał jaki do tej pory z głębokiej przestrzeni uzyskano. 1995 roku zrobiono teleskopem Hubble zdjęcie ultra głębokiej przestrzeni w specjalnie wybranym punkcie nieba, który przez wszystkie teleskopy do tej pory był widziany jako pusty i naświetlano to zdjęcie nieustannie przez 11 dni, rezultatem jest zjecie które przedstawia to co zobaczyliśmy patrząc do tej pory możliwie najdalej.

Hubble Ultra Deep Field - napisy PL: http://www.youtube.com/watch?v=DnlRSpxhaOA
The New Wrinkle (Hubble Ultra Deep Field) napisy PL: http://www.youtube.com/watch?v=94E-ciJUjcY

Kwestia końca wszechświata też jest ciekawa, bo oparta jest ona o to, że istnieje entropia wszechświata który się wypala, a energia jest skończona. Istnieje wiele dowodów wskazujących na to, że przestrzeń nukleonów i jeszcze mniejszych skal ma nieskończoną dynamikę, związaną z nieskończoną fraktalnością skali im coś mniejsze tym szybciej czas płynie, dlatego elektron porusza się prawie z prędkością światła dla nas, a ziemia potrzebuje 365 dni.
Naukowcy wcześniej brali pod uwagę 2 modele śmierci wszechświata, albo się on ponownie skurczy z powodu zapaści grawitacyjnej, albo rozszerzy się, rozrzedzi i zatrzyma (entropia). Od 1999 roku wiadomo już, że wszechświat się rozszerza do tego stale to rozszerzanie akceleruje. Fizyka udowadnia nam, że wszechświat i energia są jednak nieskończone, astronomowie mówią nam, że wszechświat stale przyspiesza dla nas to rewelacyjna wiadomość ponieważ oznacza to, że wszechświat obrał drogę nieustannego rozrostu, rozwoju. Napędzany nieskończoną energią nasz wszechświat stale wzrasta, a wraz z nim wszystko w nim.

Do tego mamy jeszcze tą świętą geometrię która wskazuje nam na to, że cały ten fraktalny hologram zbudowany jest przez mnożnik 0,618. Jest to liczba tego wszechświata wszystko od atomu do spiralnych ramion galaktyk jest tworzone po przez wielokrotność 0,618 która wskazuje na to, że wszechświat akceleruje na +. Także każdy żywy organizm od DNA począć bazuje na złotym podziale ale o ty to może w wykładach które polecam zobaczyć.

Nassim Haramein - Przekroczyć Horyzont Zdarzeń I: http://www.youtube.com/view_play_list?p=88EC46B974B4A4D4
Nassim Haramein - Przekroczyć Horyzont Zdarzeń II: http://www.youtube.com/view_play_list?p=55DBC83C16DAF538
Nassim Haramein - Przekroczyć Horyzont Zdarzeń II: http://www.youtube.com/view_play_list?p=6D2CB6ADF2DCFA9A

Bardzo polecam, byłem pozytywnie zdumiony widzą tego pana po pierwszej części, a jak się potem okazało każda kolejna szokowała jeszcze bardziej. Koleś w swej dziedzinie jest po prostu niesamowity, a jego praca wreszcie zaczyna być doceniana w świecie fizyki :)
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic