Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Aura
Kab
post 10.12.2008 - 20:48
Post #1

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 13
Dołączył: 17.11.2008
Nr użytkownika: 6261




Mam pytanie czy ktos z was widzi aure? Czy ludzie majacy OOBE maja inna niz zwykli , Medytujacy latami maja znacznie zmieniona barwe aury niz zwykli ludzie maja barwe zlotawą . Ogolem chcialbym otworzyc temat o Aurze. Wiekszosc ludzi cwiczacych OOBE uslyszeli tylko o tym i pomysleli ze to moze byc fajne czemu nikt nie mowi tak o widzeniu aury... wg mnie jest to o wiele latwiejsze i bardziej efektywne w poczatkowym stadium treningow.
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
sonic3
post 06.02.2010 - 19:09
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 194
Dołączył: 23.10.2007
Skąd: 3city
Nr użytkownika: 2391




hehe.. dziś zobaczyłem coś niesamowitego aurę rośliny.
Ćwiczyłem widzenie aury sporo czasu temu, korzystałem z informacji zawartych w tym booku: www.astraldynamics.pl/upload/Trening_widzenia_aury.pdf
Po jakimś miesiącu miałem pierwsze efekty widzeniem bocznym potrafiłem ujrzeć poza aurą eteryczną także te promieniującą wyżej do kilku cm nad skórą.
Od tej pory wielokrotnie mi to wychodziło z coraz to lepszymi wynikami ale dziś to zobaczyłem coś takiego, że się sam zszokowałem i se tylko pod nosem szepnąłem wow!
Byłem dziś na spacerku w lesie i tak zacząłem się przyglądać temu takiemu mdłemu promieniowaniu jakie widać nad koronami drzew gdy mamy jasne niebo. I sobie przypomniałem o aurach, wydaje mi się, że to lekko widziane promieniowanie jest właśnie aurą drzew tylko, że nie widzimy jej tak dobrze, bo jak spojrzy się tam gdzie są pojedyncze drzewa owa poświata nie występuje lub jest prawie niewidoczna.
No i tak spojrzałem sobie na dłoń aby ujrzeć swoją aurę, w sumie to tyle razy byłem w lesie i nie pomyślałem aby tam spojrzeć na aurę dłoni. Pojawiła się już po kilku sekundach, najpierw biała eteryczna, a potem ta wyższa jakby koloru na pograniczu niebieskiego i zielonego, doszedłem do wniosku, że nie wiem czy to bardziej zielony, czy niebieski.
A że, przechodzili tamtędy jacyś ludzie to zrezygnowałem z dłoni i spojrzałem na zmarznięty pączek gałązki jakiegoś wysokiego krzaka.
Najpierw ujrzałem tak samo eteryczny biały powidok, a potem pojawiła się ta poświata na początku żółta, a potem zmieniła kolor na niebieski. Przyglądałem się bardziej aurze starając się uchwycić jej obraz jak najlepiej i zobaczyłem to WOW!
Nagle wyłoniła mi się kolejna aura ale ta była trochę inna nie promieniowała tak jak pozostałe tylko bardziej mi przypominała jak lustro wody w rzece, ona poruszała się w około gałązki jak taki woreczek kolorystycznie foliowy. To było naprawdę coś to nie wyglądało jak promieniujący powidok tylko jak strumień energii, magicznie to wyglądało, do tego strumień ten wydawał się ciągnąć daleko metry jak nie dalej poza gałązkę. Całość widziałem może z pół minuty, bo potem jak zmieniłem kąt widzenia i to już tej nowej 3 aury nie moglem dostrzec.
Naprawdę magicznie ona wygląda jak płynąca rzeka jakiejś przezroczysto fioletowej energii, jakby taka mgła albo dym ze świecy tuż nad płomieniem ale bardzo przezroczysta i mająca swoją dynamikę poruszania się niezależnie od wiatru.
W lesie chyba wszystko łatwiej osiągnąć pewnie nawet i oobe by szybciej wyszło, może dla tego miałem więcej szans by to dostrzec. Po zatym byłem jeszcze trochę zmęczony, a to także pomaga przy tym zagadnieniu, będę prubował więcej i was też zachęcam do popatrzenia na roślinki w lesie pod kątem ich aury. Wcześniej te zjawisko bagatelizowałem albo traktowałem jako ciekawostkę ale to co dziś widziałem było zupełnie inne bym powiedział wyglądało bardziej fizycznie jak tańcząca rzeka energii :)
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic