Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Co Mozę To Znaczyć?, Śmierć i ciągle śmierć
VitiDeii
post 13.02.2010 - 14:15
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 21
Dołączył: 25.01.2010
Skąd: Ciechanów
Nr użytkownika: 7700




Witam, mam takie pytanie do doświadczonych obenautów. Ostatnio co noc mi się śni śmierć, tzn że ktoś ma umrzeć, umiera lub już jest martwy. Dwa dni temu śniło mi się, że dziewczyna, którą kocham powiedziała mi ,że zostały jej 4 miesiące życia. Następnego dnia śniło mi się, że moja kuzynka na pikniku oznajmiła nam, że umiera, następnie we śnie minęło kilka dni i dowiedziałem się, że ona nie żyje i byłem później na pogrzebie, ale nie jej tylko kolegi. Dzisiaj natomiast śniło mi się, że już jakaś kobieta (nie znałem jej) jest już martwa.
Co może znaczyć ta przewijająca się w moich snach śmierć?
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Amras84
post 13.02.2010 - 21:30
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 389
Dołączył: 05.01.2010
Skąd: Jaworzno/Cieślin
Nr użytkownika: 7649




Zaznaczę to kolejny raz. Nie jestem doświadczonym Obenautą. Pare razy miałem LD i kilka razy inne, mniej identyfikowalne senne anomalie. Mniejsza o to. Odpisuję bo Twój przypadek jest dość podobny do mojego. Prze bite dwa tygodnie, bez przerwy śniły mi się trupy. Żywe, martwe, skatowane, spalone, biegające i inne przeróżne. O dziwo jednak nie budzilem się w żadnym z tych snów z krzykiem. Ale niesmak pozostawał. W jednym z takich snów uświadomiłem sobie np. jak nieprzyjemna jest katastrofa takiego Boeing'a z dwiem setkami ludzi na pokładzie. Dane mi było we śnie chodzić po miejscu takiej katastrofy. A byl to jeden z kolejnych tego typu snów. Wcześniej były jakieś opustoszałe więzienia itd itp. Praktycznie co drugi dzień taki sen. Bardziej mnie to jednak zastanawiało niż męczyło. I co? Teraz jak na to patrzę z perspektywy czasu, i czytam wypowiedzi moich poprzedników tutaj to zgodzę się z jednym: Te sny naprawdę mogły zwiastować lawinę zmian w życiu. Od dokladnie tamtego czasu wiele zaczęło sie zmieniać. Znalazłem pracę, znalazłem kobietę, niedługo później się ożeniłem, teraz mam dziecko i nową pracę. A od czasu gdy pojawiły się te sny minęły niecałe trzy lata. Wspomnę jeszcze tylko że te sny zniknęły tak szybko jak się pojawiły.
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic