CYTAT(gala @ 20.02.2010 - 21:42)

chcialbys dostac przepis na to na co nie ma przepisu jestes istota o unikalnych cechach i predyspozyciach ktorych nikt inny nie posiada i twoje dostrojenia moga byc tylko twoje tak ze kazda recepta moze byc dla ciebie jak amfetamina dla marines w wietnamie jak i rowniez moze sie okazac jak jakis lek testowany na szcurach ktory okazal sie klapa, gadaj do NP wypier*alaj swoj sygnal w kosmos a moze ci sie cos przedluzy albo dostaniesz klapsa i dostaniesz LD, OBE o ktorym nawet nie bedziesz w stanie wspomniec ani slowa
Pozdro
Gala nie szukam przepisu tylko wskazowek. To tak jak z nauka chodzenia. Swojej nie pamietam ale widze ja u synka. Najpierw czepial sie wszystkiego probujac ustac na nogach. Chodzil przy scianie. Stopniowo zapuszczal sie samodzielnie co jakis tylko czas szukajac podpory. Az w koncu i one sa coraz mniej potrzebne.
Dla mnie jest to czas nauki i kazda wskazowke chce sprawdzic by moc pozniej powiedziec ze to mi pomaga a to nie.
Dzieki tobie nie przeoczylem kolejnej pomocy czyli "monolog" w moim wypadku do NP. Dzieki za wskazowke Gala.
Szafasz. Fajne artykuly ale co one wnosza do tematu???