CYTAT(Lukasz @ 16.10.2006 - 16:47)

KMA niektorym zrodlem poprostu trzeba wierzyc. a ci którzy szukaja potwierdzenia jakiejś przerazajacej prawdy uwierza kazdej wypowiedzi co za tym idzie moga popelnic powazne bledy w zyciu (targniecie na swoje zycie)
Lukaszu, w swojej wypowiedzi stwierdziłam tylko, że nie należy od razu bezkompromisowo uwierzyć w to co się przeczyta. Wiedza Sumerów to jedno, a wypowiedzi ludzi na ich temat, to drugie. I nie podważam w tym momencie wiarygodności wypowiedzi Songo. (Przecież ja wierzę w osiągnięcia i wiedzę Majów, którzy także byli starożytną cywilizacją i też mieli ogromną wiedzę daleko wyprzedzającą ich czasy. Np. znali budowę DNA, posługiwali się systemem dwudziestkowym, prowadzili dokładne pomiary czasu, cyt. „Malowidła i inskrypcje na ścianach świątyń i kamiennych stelach upamiętniały daty najważniejszych wydarzeń.
Niektóre z nich sięgają 400 milionów lat wstecz! W sztuce Majów nie było ani jednego fresku, który nie miałby związku z jakąś datą! Nic nie było przypadkowe, wszędzie rządziła matematyka.”; „Prowadzili obserwacje astronomiczne, dokładny kalendarz cykli zaćmień Słońca i Księżyca, co więcej, opierali się na kalendarzu, w którym zaznaczone były synodyczne obiegi, jak również synchronizacja z cyklami Merkurego, Wenus, Marsa, Jowisza i Saturna. Ich kalendarz był najdokładniejszym kalendarzem świata, ale też najbardziej skomplikowanym. Różnił się on od najnowszych obliczeń astronomicznych o mniej niż 0,069 dnia na rok! W życiu codziennym korzystali z dwóch kalendarzy: 365-dniowego HAAB i 260-dniowego TZOLKIN.
W religii i kulturze Majów, obok głębokiej wiedzy astronomicznej, można również znaleźć obszerny materiał astrologiczny. Punktem wyjściowym były Narodziny Planety Wenus. Wiele budowli Majów służyło za obserwatoria wschodów i zachodów planet, wykorzystywanych do celów astrologicznych. Zjawiska kosmiczne, ruchy planet, plamy na Słońcu i ich wpływ na ludzką psychikę czy płodność gatunku interesowały ich szczególnie. . ..” (cytaty z www.maya.net.pl). Czy tak duże osiągnięcia Majów, z zakresu astronomii i matematyki nie szokują? Czy fakt, że Majowie znali budowę DNA, nie szokuje? A mimo to, nie podważam ich osiągnięć, w końcu fakty pozostają faktami. Nie podważam też wiedzy Sumerów. Ja po prostu uważam, że jeśli przeczyta się czyjąś wypowiedź w stylu „Jutro będzie koniec świata”, to zanim się w nią uwierzy, należy poszukać informacji na dany temat, najlepiej u źródła, starać się zrozumieć, dlaczego ktoś wysunął takie wnioski a nie inne i dopiero wtedy można się z nim zgodzić, albo nie. Czy źle rozumuję?
CYTAT
KMA reasumując Twój sposób myślenia można by podważyć wszystko co znasz i czego się uczyłaś, ale to dokładnie wszystko. Jednak ja wierzę w to w co inni niewierzą bo jak można niewierzyć cywilizacji, która stała na podobnym stopniu jeśli chodzi o wiedzę co nasza ??
Z dalszej Twojej wypowiedzi, Songo, wnioskuję, że to co napisałam wcześniej w odpowiedzi Lukaszowi, odebrałeś jako atak na swoją osobę.
Jak już wyżej napisałam, nie podważam Twoich wypowiedzi. Miałam jedynie na myśli, moim zdaniem bezpodstawne obawy Lukasza. Wg Majów na przykład koniec naszego świata przypada na rok 2012. przeczytałam wiele artykułów opisujących wizję końca świata w 2012 r powołujących się na wiedzę Majów. W tych artykułach przepowiadano nam wszystkim śmierć w danym roku. Czy załamałam się i zechciałam popełnić z tego powodu samobójstwo? Nie. Szukałam innych źródeł. Wreszcie okazało się, że wiedza Majów została źle zinterpretowana. Koniec świata wg tej starożytnej cywilizacji nie jest dosłownym „końcem świata”. To po prostu moment przełomu. Światami nazywali Majowie cykle składające się z 26 tys lat. Koniec takiego cyklu, to koniec świata (radziłabym poczytać o tym trochę. To naprawdę bardzo ciekawy temat). Właśnie dlatego napisałam, że nie należy od razu we wszystko wierzyć, bo sama przekonałam się, że nawet ludzie będący specjalistami w jakiś dziedzinach, czasem się mylą. Osobiście wierzę Ci, Songo, a Twój artykuł uznałam za bardzo ciekawy.
pozdrawiam