|
Jest ich masa ,istnieją równolegle z nami, otaczają nas z każdej strony,ba -nawet nam się śnią . Nie mówię tu o typowych wspomagaczach śnienia,bo taki temat już zaistniał gdzieś w odmętach forum i żyje własnym życiem . Piszcie od czego jesteście uzależnieni,nawet jeżeli jest to coś wyjatkowo nieetycznego ;)
Ja od wielu lat zażywam tabakę .Ostatnio zmailowałem się z jednym gościem z Kaszub i przysłał mi piękny rożek tabaczny (oczywiście nie za free ;( ) ze sporą ilością wspaniałej kaszubskiej domowej roboty tabaki .Pycha !!! . Drugim nałogiem nie bez powodu łączącym się z zażywaniem tabaki jest picie browara .Jestem smakoszem piwa, piwożłopem, maniakiem tego mistycznego napoju bogów . Trzecia słabość (poza kobietami:) ,to herbata paragwajska, czyli yerba mate . Całkowicie pozwoliła mi odejść od zwyczaju picia kawy . Poza tym pomaga wyciszyć umysł . Chyba ze trzy lata piję praktycznie codzień kubek tego naparu (można zalewać kilka razy,więc jeden kubek wystarcza czasami na kilka godzin) . Oczywiście potrzebny jest poza samym zielskiem paragwajskim jeszcze sprzęt w postaci rury z otworkami-bombilli i z czasem odpowiedniego naczynka -matero ,tykwa ,palo santo .
Nie ma to ,jak po ciężkim zimowym dniu wpaść w fotel z kuflem browara w dłoni i snufnąć dobrej tabaki ...
Zapraszam serdecznie do wpisywania się w temacie ,kłócenia ,spamowania ,offtopowania -byle o uzywkach i wyższości jednej nad drugą :) !!!
|