|
Na wstępie zaznaczę,że nie udało mi się jeszcze doświadczyć OOBE. Zaczęłam czytać Trylogię Monroa,a dokładniej "Podróże poza ciałem". Jak wcześniej się nie bałam,mówiłam sobie "będzie przy mnie niefizyczny przyjaciel,on mną pokieruje,ochroni",to czytając zaczynam mieć coraz większego pietra..Ten cały obszar II to dla mnie jakaś tragedia!Te wszystkie 'demoniczne' istoty wzbudzają we mnie przerażenie i zniechęcają do OOBE.. Jak to jest?Czy ta niefizyczna postać jest w stanie mi zrobić krzywdę?Co takiego może mi grozić z jej strony?Co,jeśli znajdę się w jakiejś niebezpiecznej sytuacji,skąd będę wiedzieć co powinnam zrobić?Czy nie wpadnę w jakąś pułapkę?Czy nie stanie mi się tam coś złego?Czy ktoś/coś może mnie tam uwięzić? Po prostu skąd będę wiedziała w jaki sposób powinnam się zachować? Przeraża mnie to na tyle,że na razie zaniechałam prób wyjścia z ciała..
|