Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Te Wszystkie Niefizyczne Potwory
Koko1718
post 10.04.2010 - 16:45
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 213
Dołączył: 09.04.2010
Skąd: Manchester
Nr użytkownika: 7886




Na wstępie zaznaczę,że nie udało mi się jeszcze doświadczyć OOBE.
Zaczęłam czytać Trylogię Monroa,a dokładniej "Podróże poza ciałem".
Jak wcześniej się nie bałam,mówiłam sobie "będzie przy mnie niefizyczny przyjaciel,on mną pokieruje,ochroni",to czytając zaczynam mieć coraz większego pietra..Ten cały obszar II to dla mnie jakaś tragedia!Te wszystkie 'demoniczne' istoty wzbudzają we mnie przerażenie i zniechęcają do OOBE..
Jak to jest?Czy ta niefizyczna postać jest w stanie mi zrobić krzywdę?Co takiego może mi grozić z jej strony?Co,jeśli znajdę się w jakiejś niebezpiecznej sytuacji,skąd będę wiedzieć co powinnam zrobić?Czy nie wpadnę w jakąś pułapkę?Czy nie stanie mi się tam coś złego?Czy ktoś/coś może mnie tam uwięzić?
Po prostu skąd będę wiedziała w jaki sposób powinnam się zachować?
Przeraża mnie to na tyle,że na razie zaniechałam prób wyjścia z ciała..
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
White Tiger
post 15.04.2010 - 01:12
Post #2

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 38
Dołączył: 19.03.2010
Skąd: New York
Nr użytkownika: 7845




Amras jeśli chodzi o te ugryzienie to równie dobrze mógł to być jakiś nocny owad lub pajęczak jest tego wiele, niektóre mają jad nie szkodliwy dla ludzi ale głowa może pobolewać. Jeśli chodzi o wampiry energetyczne to tak nazywamy ludzi którzy całkiem nie świadomie pobierają energię życiową. (Może miał koś z was takie spostrzeżenia w swoim życiu?) - przebywasz z kimś, rozmawiasz, czujesz się pełen werwy ta druga osoba jest padnięta - wykończona. Rozmawiacie jakiś czas raptem uświadamiasz sobie że ty ledwo żyjesz a twój rozmówca jest pełen życia.On nawet nie wie dla czego zaczął się dobrze czuć.
Profile CardPM
+Quote Post
Amras84
post 15.04.2010 - 16:14
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 389
Dołączył: 05.01.2010
Skąd: Jaworzno/Cieślin
Nr użytkownika: 7649




CYTAT(White Tiger @ 15.04.2010 - 02:12) *
Amras jeśli chodzi o te ugryzienie to równie dobrze mógł to być jakiś nocny owad lub pajęczak jest tego wiele, niektóre mają jad nie szkodliwy dla ludzi ale głowa może pobolewać. Jeśli chodzi o wampiry energetyczne to tak nazywamy ludzi którzy całkiem nie świadomie pobierają energię życiową. (Może miał koś z was takie spostrzeżenia w swoim życiu?) - przebywasz z kimś, rozmawiasz, czujesz się pełen werwy ta druga osoba jest padnięta - wykończona. Rozmawiacie jakiś czas raptem uświadamiasz sobie że ty ledwo żyjesz a twój rozmówca jest pełen życia.On nawet nie wie dla czego zaczął się dobrze czuć.

White Tiger Problem tkwi w tym że miałem na ręce dość dokładnie odbity ślad szczęki, jakby ludzkiej. Szkoda że foty nie zrobiłem:( Co do samych wampirów energetycznych to właśnie chodzi mi o ludzi o których piszesz. Tylko ponoć że są w stanie oddziaływać w ten sam sposób także przez sen.
Co do Twojego pytania o podobne spostrzeżenia. Mam takie spostrzeżenia. Powiem więcej. W tej chwili umiem już taką osobę dość dobrze wyczuc gdy znajduję się w jej pobliżu.
Żeby nie byc gołosłownym. Moi teście niedawno mieli gościa. Kolo był przemiły (jakiś ich znajomy). Gdy tylko wszedłem do domu to już wiedziałem że coś jest nie tak. Nawet z tym facetem nie rozmawiałem. Siedział w sąsiednim pokoju. Zaczęło się od tego że go jakoby "wyczułem". Cieżko to doznanie słowami opisać. Potem objawy już bardziej namacalne... bardzo szybko zrobiłem się drażliwy, przeszedł mi humor, zaczęła boleć głowa, zrobiłem się senny a na koniec całkiem opadłem z sił i dostałem gorączki.
Profile CardPM
+Quote Post
Zbyszek
post 15.04.2010 - 18:56
Post #4

cialka.net
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99




Rada na wampira!!!

Ziemski przewodniczący cialkofreni, w stosowaniu zaleca potrzebę szacunku.

Znam parę osób co swoim gderaniem każdego wykończą. Po minucie paplania tak się podniecają swoja mowa , ze aż coś w słuchaczu pęka i jakoś siada zdruzgotany. Najczęściej gestykulują łapami, na parę metrów, aż głowa od tego puchnie. Gdy się ich nie słucha, to wymuszają uwagę na słuchaczach. Wtedy wszyscy w okolicy zasypiają. Gorzej się sprawki maja, gdy ktoś im podpadnie, lub obwiniają kogoś za swoje szkody . Wtedy nie daj Boże, być takim wybrańcem.
W śnie robią to samo.
Co zrobić, gdy ktoś się taki na nas uweźmie?
Drzeć się na niego gębą tak głośno, jakby nas szlag trafił, aż szacunku nabierze
Wtedy przestanie :)
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic