|
Witam... Dawno nie bywałem...
i powiem tylko... tekst jak tekst... Nie widzę nad niem większych możliwości do jakiejkolwiek dysputy... Dzieciaczek doświadczył sobie śmierci klinicznej ... i szczerze nie widzę w tym takiej ciekawostki... aby tworzyć temat...
"Zaskakujące jest to że aż ponad 3 godz. mózg był martwy"... Freddy k
Ten dzieciak to nie zombie przywrócony do życia... Śmierć kliniczna to stan dłuższego zatrzymania akcji serca. Znane s a przypadki 16 godzinnej śmierci klinicznej... tak jak w tym przypadku, było to utopienie się... Przebywanie w zimnej wodzie pozwala utrzymać mózg dłużej przy życiu... spowalnia znacznie proces jego śmierci... spowalnia nieodwracalne zmiany...
Pozdrawiam >MTF<
|