|
to nie wim jakie wy macie oobe ? przeciez to w efekcie stan wymiany astyralnych lub fizycznych ciał zgodnie z potzrebą i fantazją danej jednostki. to ma prowadzić do całkowitego wyzwolenia umysłu, który mając materialną, początkową konstrukcję stwórczą (dlatego tak ważne aby być wdzięcznym za akt stworzenia ciebie, nie wiem ale chyba i rodzicom i "bogu") , prowadzi do całkowitego wyodrębnienia z siebie czystej energii, ktora niestety musi gdzieś się kumulować i ładować akumulatory w żywej formie. to chyba tłumaczy nieskończoność inkarnacji. tu nie chodzi o rozwój tylko o lusz, deformujący się współmiernie do deformacji myśli i ciał nowej ery. o tym jak bardzo czysta będzie forma naszej energi .im bardziej zbliżona tej pierworodnej iskry zależy już nie tylko od nas ale od eteru w którym egzustuje. dlatego kochajmy wszelką formę energii i uszlachetniejmy wszystko w koło, choć sami jesteśmy chromi i nieudolni. pozdrawiam.
|