Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Wyszedłm Dzisiaj W Nocy, kolejny juz raz
Wojownik
post 04.05.2007 - 11:04
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 31
Dołączył: 09.04.2007
Skąd: Nie znam sie na geografi
Nr użytkownika: 898




Przed snem czułem ze moze sie udac i sie udało, wsumie to uniosłem sie lekko nad ciało, był to pierwszy raz kiedy calkiem swiadomie to zrobiłem i od poczatku kontrolowalem caly proces, nie bylo zadnych wubracji ani roznyc dziwnych zjawsk przed samym wyjsciem poprostu wyszedlem calkiem swobodnie. Przywołałem goscia w kapturze (kiedys mi sie juz pojawił) momentalnie sie ukazal ale proby porozumienia sie z nim niestety nie powiodly sie nie wiem dlaczego, zadawalem mu pytania niestety nie odpowiedzal mi ani razu. Pojawil sie tez jakis dziwny stworek niebardzo umiem opisac jak wygladal, wiem tylko ze przestraszylem sie bo zajrzalem do jego umyslu i mial tam straszny bajzel, byly to rozne migawki szybko przelatywaly i moze dlateg wydawalo sie to takie przerazajace i nie mjajace jakies spujnosci i logiki. Najbardziej interesujace bylo to ze nademna krazylo cos, wydaje mi sie ze to jakas dusza, wygladala jak rozmazany oblok latajacy nade mna lub jak przezroczyste lekkie jedwabiste przescieradło. Czulem lekki strach przez caly czas ale staralem sie jak najdluzej pozostac i obserwowac, w pewnym momencie czulem ze juz wystarczy i dosyc szubko wrocilem do ciala, pomyslalem tylko obudz sie i juz bylem spowrotem. Po tym wszystkim spojrzalem na pokoj i zastanawialem sie czy teraz dalej krazy ta dusza nade mna.
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
reghina
post 21.06.2007 - 08:10
Post #2

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 40
Dołączył: 17.06.2007
Nr użytkownika: 1335




Ja wyszłam dziś o 5 rano sposobem 4+1. Chodziłam po domu, rozmawiałam z ojcem, oglądałam telewizor. Wyszłam na balkon i chciałam skoczyć, ale gdy podparłam się poręczy to pomyślałam ,,to zbyt realne! A jeśli coś mi się stanie?" Takie hamulce się u mnie pojawiły... a wiem, że w oobe da się latać. Dziwnie.. dlaczego tak jest...?

Wyszłam dwa razy. Za drugim razem spojrzałam w okno i zobaczyłam twarz obcej osoby... Czy to możliwe, że ktoś do mnie przyszedł? Jakiś podróżnik? Proszę o odpowiedź, bo bardoz mnie to interesuje.

p.s. chciałam stworzyć oddzielny temat, ale nie da się... poporstu podczas pisania tematu strona się wyłącza...
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic