Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Drugie Ciało Astralne
VitiDeii
post 02.05.2010 - 19:40
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 21
Dołączył: 25.01.2010
Skąd: Ciechanów
Nr użytkownika: 7700




W drugiej książce Monroe'a "Dalekie podróże" przeczytałem, że Robert wychodził z ciała, a następnie wychodził z kolejnego ciała astralnego. O co w tym chodzi i czy wy takie coś potraficie? Jak to zrobić?
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
aumakumma
post 07.05.2010 - 21:39
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 461
Dołączył: 02.01.2008
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 3084




to nie wim jakie wy macie oobe ? przeciez to w efekcie stan wymiany astyralnych lub fizycznych ciał zgodnie z potzrebą i fantazją danej jednostki. to ma prowadzić do całkowitego wyzwolenia umysłu, który mając materialną, początkową konstrukcję stwórczą (dlatego tak ważne aby być wdzięcznym za akt stworzenia ciebie, nie wiem ale chyba i rodzicom i "bogu") , prowadzi do całkowitego wyodrębnienia z siebie czystej energii, ktora niestety musi gdzieś się kumulować i ładować akumulatory w żywej formie. to chyba tłumaczy nieskończoność inkarnacji. tu nie chodzi o rozwój tylko o lusz, deformujący się współmiernie do deformacji myśli i ciał nowej ery. o tym jak bardzo czysta będzie forma naszej energi .im bardziej zbliżona tej pierworodnej iskry zależy już nie tylko od nas ale od eteru w którym egzustuje. dlatego kochajmy wszelką formę energii i uszlachetniejmy wszystko w koło, choć sami jesteśmy chromi i nieudolni. pozdrawiam.
Profile CardPM
+Quote Post
Zbyszek
post 09.05.2010 - 07:53
Post #3

cialka.net
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99




Hej Aumakumma' a co to ten lusz,, bo się jakoś nie przedarłem przez ta definicje. Wie ktoś co to?
Cialka maja rożne oblicza, zależy to od fantazji autorów:) .W religiach tez pojawiają się odmienne opisy, inaczej dzielone a nawet przypisuje się im odmienne funkcje. Byli nawet w historii tacy co uśmiercali Boga odbierając człowiekowi podmiot.
W Egipcie mieli 6, z szósta jaźnią a w Rzymie dwie, ducha i dusze, coś tam skrobie o tym Marek Aureliusz. Gdy łączono je ze sobą , malała ich liczba. Sumowano ich funkcje ułatwiając filozofowanie, wygodne ale fatalne w skutkach
Ciekawe pozycja to prace
A. Powell,
F. Bardon
Osho.
rozpuszczani po necie.
Kabala również się nimi zajmuje, no może nie bezpośrednio a całymi warstwami w których istnieją rożne ciałka, tz nasza jaźń sobie je robi wnikając w wieloświat:).
Jest tyle ciałek ile światów. Kto je znajdzie, wie ile może w nich zastać swoich części.Oczywiście jeśli jest żywy, bo jak już się zwiesił w fizyku to na pewno jedno ma mniej:)
Jak ta różnorodność wyobrażeń ciałkowych, daje człowiekowi w kość, odczułem w czasie odwiedzin mojej mamy. Siedziała zastraszona, bo ksiądz powiedział jej ze jestem szarlatanem, ona tez , gdyż widzi duchy. Biedulka ledwo się rusza juz po 80 tce i zwierzyła się nieopatrznie księdzu z odwiedzin duchów w czasie modlitwy. Co rusz ktoś ze zmarłej rodzinki ja odwiedza.
Nie ma duchów w takiej postaci!!! To szatan się za nimi skrywa, powiedział w porywie księżulek
Trochę trwało zanim przekonałem ja ze ksiądz był ciapciak a my to nie szarlatany.
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic