|
Twist, nie kasuj :D
Mam mega zastój. Kompletnie nic mi nie idzie. Zadne 4+1, 6+1, ani inne cuda nie dzialają. Zero paralizy, wibracji, hipnagogow. Moim nastawieniem do oobe jest chec poznania tamtego swiata, doswiadczenia czegos nowego, a z czasem pewnie jakies glebsze eksploracje, wiec jak widac nastawienie mam raczej dobre i w tym problemu nie ma.
Czyzbym nie umial sie skoncentrowac? Liczenie od 100 w dol nie daje zadnych efektow, lub po prostu sie budze rano. Nie umiem nie zasnac, ani nie umiem zasnac swiadomie. Nie mam zadnych dziwnych oznak czegos, co sugerowaloby zblizajace sie oobe, lub jego przedsmak,czyli np paraliz.
Nagrania rozne typu Sleeping Through The Rain i Between Worlds nic nie daja (to tylko przyklad, bo inne tez nie dzialaja). Po prostu... zasypiam. Moze macie jakis kierunek dla mnie? Relaks? Koncentracja? pije codziennie 2piwa przed snem, ale po alkoholu tez wychodzą, a 2 piwa to akurat fajnie sie jest zrelaksowanym. Co mam poczynic? 2 razy udalo mi sie wyjsc juz (ale tak nie pelny swiadomosci bylem, ze to oobe), mialem mnostwo paralizy i parenascie mocnych wibracji... ludzie, to mnie zalamuje :) Pomozcie, a ty Twist prosze nie kasuj, bo to indywidualna sprawa, a notatnikow nie kazdy przeglada..... dzieki i pozdrawiam
|