Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Czas Najdłuższego Ld. Jak To Jest Naprawdę?, ile trwa u Was przeciętnie LD, czy jest sen to trenować?
3pac
post 07.05.2010 - 18:48
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 20
Dołączył: 26.02.2009
Nr użytkownika: 6900




Ile trwało u Was najdłuższe LD?

Trenowałem kiedyś lucid dreaming i nie pamiętam, żebym miał sen, który by trwał dłużej niż 15 minut. Moje pytanie zatem, czy w ogóle jest sens trenować jeżeli większość tych snów trwa ok. minuty.

W internecie możemy przeczytać o wspaniałym stanie świadomości, w którym możemy robić dosłownie wszystko, zachęcają nas do kupowania kupowania książek o świadomym śnieniu oraz nagrań synchronizujących półkule mózgowe (hemi sync). Ale nikt nie wspomina, że te sny trwają najczęściej tylko kilkadziesiąt sekund, że zazwyczaj większości się nie pamięta itd.

Mam nadzieję że jednak jest możliwe mieć np. 30 minutowy ldek lub np godzinny. Zatem moje pytanie jest takie, ile trwał u Was najdłuższy ldek i ile z niego pamiętacie. Chciałbym wiedzieć, czy jest ktokolwiek tutaj taki, kto ma za sobą prawdziwe przeżycia ze świata snów, a nie tylko chwilowe przejawy świadomości.

Pytanie to odnosi się także do OOBE, żeby nie powtarzać tematu w innym dziale.
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Przemek2805
post 13.05.2010 - 17:53
Post #2

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 3
Dołączył: 05.05.2010
Skąd: Swiętokrzyskie
Nr użytkownika: 7929




Ja ostatnio pobiłem sój rekord i przekroczyłem 2godziny bez urwania taśmy łącznie z wchodzeniem i wychodzeniem.dopiero podczas powrotu troche wspomnień mi sie wykasowało i jestem przekonany że można przedłużac czas spędzony w LD oobe nazwijcie sobie to jak chcecie. stosownie do swoich umiejętności obycia ze światem niefizycznym i poziomu energi.niejestem tego tak dokońca zprawdziłem,ale na bazie indywidualnych doswiadczeń moge przypuszczać że to ile czasu mozna spędzic....jest conajmniej blisko związane z tymi czynnikami.nigdy wcześniej nie mogłem przekroczyć godziny,poprostu w pewnym momęcie pojawiało sie uczucie.pragnienie powrotu kturemu ulegałem a puzniej zawsze tego żałowalem.Ostatnio jednak opanowalem pewien paten na siebie.poprostu najpierw korzystam z hemi sync potem wykonuje cwiczenie pracy z energia kłade sie na boku powtarzam sobie swoją mantre i pomalutku razem z nia "zjeżdżam sobie w dół"no może uciołem tu pare detali ale tak to wskrucie wyglada.Sprawdziłem to dopiero 3 razy ale jak nigdy na 3 pruby 3razy odniosłem sukces bezwzględu na pore dnia ale z wyczuwaniem momętów sennosci.
pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic