CYTAT(Wulfen @ 15.05.2010 - 14:37)

że są na to jakieś dowody(tak o tobie dreamer mówię) zupełnie tak samo jak u ludzi religijnych którzy myślą ze maja niezbite dowody na swoje religie. a tak na prawdę to nie wiedza o czym mówią(energia). no ale cóż od tego właśnie jest to forum, żeby ludzie mogli wymieniać się swoimi-łagodnie mówiąc-"dziwnymi teoriami":)
rozejrzyj się :-) dlaczego czakra trzeciego oka jest zaznaczana w środku płatu czołowego? dlaczego trzecie oko uznawane jest za źródło wszelkich wizji, a dzisiaj niepodważalnym i dla Ciebie jako fana nauki świętym faktem jest, że SZYSZYNKA produkuje hormony i związki chemiczne, które prawdopodobnie(nie na pewno, ale substancji produkowanych przez szyszynkę jest wiele i wiele dotąd niezbadanych) odpowiadają za doświadczenia mistyczne? :-) jak chcesz to wyjaśnić? co jest pewne- szyszynka odpowiedzialna jest za sen(wytwarza melatoninę).
a jak chcesz wyjaśnić skuteczność działania akupunktury? powiesz pewnie że akupunktura to stymulacja nerwowa.
zastanawia mnie co sądzisz o OBE, bo stan ten graniczy znacząco ze stanami odurzenia psychodelikiem. Jeśli zbadałeś kilka z tych stanów, powineneś mieć nieco inne podejście.
Jak już napisałem nie raz nie dwa, nie przepadam za fantazjowaniem i być może OBE, czakry, energie stanowią dla mnie religię w pewnym sensie, ale nie koniecznie.
Chciałbym zapytać Ciebie Wulfen, co na ten temat sądzisz. Zadam Ci kilka pytań na które oczekuję odpowiedzi. Nie racjonalnych, zassanych z racjonalista.pl albo google.pl, tylko interesuje mnie Twoje zdanie
Pochodzimy od małp, codo tego się zgodzimy.
Teraz chcę zebys po krótce wyjaśnił jak to jest że z małp jedzących banany i skaczących po drzewach zmieniliśmy się w dominatorów planety o tak rozwiniętej (pseudo)kulturze i technologii?
Wyjaśnij też jak to jest z tymi snami, dlaczego faza REM jest tak ważna, że kiedy marynarz śpi dziennie pół godziny to 20 minut śni, a faza REM zużywa dość sporo energii i wcale nie regeneruje?
nie znamy odpowiedzi na wiele pytań. skreślając to, o czym pisano, rysowano i mówiono od czasów kiedy zeszliśmy z drzew, zachowujesz się równie inteligentnie, co dzieciak, który jest zły na rodziców, że nie chcą mu kupić playstation i w ramach protestu wyrzuca zabawki przez okno a potem sie dziwi że niema sie czym bawić.
wreszcie: nie mam obowiązku ani zbyt wielkiej potrzeby żeby ci to udowadniać, napisałem tylko dlatego, że oprócz ciebie i kilku innych twardogłowych, niektórzy mają otwarty umysł i naukowe podejście. Co znaczy: nie negują, dopóki nie będa pewni i nie będa mieli niezbitych dowodów
czekam na odpowiedź
pozdrawiam ciepło ;)
PS. zdaje sprawe że mogę się mylić a wszystkie halucynacje mogą być tylko przywidzeniami. teraz oczekuję na oświecenie z Twojej strony- bardziej logicznego i prostszego wytłumaczenia tak dziwnych zbiegów okoliczności ;)
PS2. jak to mój ojciec mawiał, "srasz powyżej dupy,synek"
do tego wszystkiego dodać powinienem że psychologia już dziesiątki lat temu odkryła, że chemia może oddziaływać na świadomość w fizycznie niewiarygodny sposób. istnieje efekt tzw. dezintegracji ego, kiedy osoba doświadcza czasu zupełnie inaczej niż świadomy, "trzeźwy obserwator".
Wyobraź sobie że DMT nagromadzone w twoich gruczołach przez całe życie uwalnia się w momencie śmierci. Wykluczasz, że świadomość może przeżyć halucynacje, która będzie odczuwalna jak przeżycie kolejnego życia? jeśli nie, to czy byłaby to halucynacja?