Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Yerba Mate A Obe & Ld
6umerang
post 03.06.2008 - 00:36
Post #1

Dziadek do ożehuf
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1057
Dołączył: 19.03.2008
Nr użytkownika: 3906




Kurczę, zauważyłem, że w subforum wspomagaczy nie ma yerba oddzielnego wątku, to też pomyślałem sobie, że warto stworzyć zupełnie nowy wątek w tym miejscu traktujący stricte o wpomaganiu oobe i ld poprzez picie yerba mate. Wątek jest odpowiedzią na coraz częstsze pytania dotyczące yerby.

Wiemy (pijący), że yerba nie wspomaga odmiennych stanów bezpośrednio - przynajmniej ja nie doszukałem się substancji takich, które w jakikolwiek sposób wpływałyby na świadomość. Wiadomo jednak, że yerba pośrednio jest dobrym wspomagaczem dzięki alkaloidom działającym na nas pobudzająco. Zaletą jest też brak dekoncentracji, poddenerwowania i innych skutków ubocznych znanych pijącym duże ilości kawy.

Yerba zawiera też sporo witamin i pierwiastków, które pośrednio przy długotrwałym stosowaniu wpływać mogą na jakość snu, w tym magnez (57,12mg/100g yerby), witamina B6 (0,83mg/100g yerby), niacyna (PP) w ilości 1,72mg/100g yerby, wapń (58,66mg/100g yerby) i oczywiście witaminka B1 - w ciągu dnia spokojnie pijąc yerbę pochłania się od 70-100% dziennego zapotrzebowania.

To wszystko sprawia, że sen jest przyjemniejszy, łatwiej wstaje się z łóżka i szybciej wypoczywa (pomocne przy 4+1 i pochodnych). Pijąc yerbę regularnie znacznie poprawia się samopoczucie (dzięki B1) a więc i większa motywacja do ćwiczeń z oobe, mniej się męczymy, mamy więcej energii i zapału. Yerba poprawia też pracę układu nerwowego - może więc i ma jakiś wpływ na "coś" - działa też jakoś korzystnie na pamięć, a więc może i na pamięć snu... Wszystkich zalet nie ma sensu pisać, bo łatwo znaleźć w necie.

Nie jest to na pewno zioło cudotwórcze, ale zapewne cholernie zdrowe i naturalnie pomagające oobe/ld dzieki odpowiedniemu oddziaływaniu na organizm.

Taka ciekawostka:

Podstawową ksantyną obecną w yerba mate jest mateina. Badania wykazują, że jeśli nawet kofeina występuje w mate, jej ilość jest tak niewielka, że potrzeba 100 torebek herbaty, aby zawartość kofeiny była równa szklance kawy. Dlatego też pobudzające działanie herbaty yerba mate nie pochodzi z kofeiny.

I teraz, ktoś, kto pije yerbę, może skomentować, czy widać jakąkolwiek różnicę "przed i po", czy faktycznie można ją uznać za pomocną?

Z mojej strony mogę napisać tyle, że jednak znacząco polepszyło się wyciąganie tyłka z łóżka po niemal zarwanej nocy a i więcej optymizmu jakoś tryska ze mnie. Widzę też różnicę w dniach, kiedy yerbę siorbię a kiedy nie i stanowczo mogę powiedzieć, że dni z yerbą są znacznie lepsze. Nie jestem też pewien, czy ma to związek z yerbą, ale jednak od pewnego czasu, kiedy regularnie piję yerbę częściej pamiętam sny, ale czy to yerba - nie wiem.

Yerba - boskie zioło - jak działa na was?
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
6umerang
post 03.06.2008 - 13:28
Post #2

Dziadek do ożehuf
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1057
Dołączył: 19.03.2008
Nr użytkownika: 3906




Majster - no oki - skoro mateina, to kofeina, a tej jest tyle co nic, to skąd to pobudzanie?

Oczywiście, że się yerba pojawia w wątkach - dlatego chyba lepiej by miała jeden a w reszcie sobie odpuścić.

Wiadomo też, że yerba to nie żadna abrakadabra i nie wyrzuci nikogo z ciała po jej wypiciu, bo to tylko zioło - takie jak inne, są i lepsze i gorsze - nie no ch*** - yerba rulez, ale chodziło mi o takie wspomaganie poboczne poprzez pobudzenie, czy inne działanie.

@Cibola -- po których miałeś suchara? Przyznam szczerze, że niefajna była tylko jedna wersja especial ale to też były początki obecnie nie mam po yerbie żadnych skutków ubocznych poza częstszym odwiedzaniem kibelka.

A czy traci magię, to nie wiem, bo nigdy szczególnie nie widziałem w tym wszystkim jakiegoś klimatu - to sposób picia tylko a rytuał zaparzania miły jest zawsze,bo odpowiednio starannie przygotowywany pozwala się wyciszyć. A latem terere to napój numer jeden i jeszcze nie piłem nic bardziej orzeźwiającego.
Profile CardPM
+Quote Post
noktowizor
post 19.05.2010 - 14:12
Post #3

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 34
Dołączył: 24.05.2008
Nr użytkownika: 4439




Moim zdaniem yerba ma wpływ na ld/oobe. Działa dłużej niż kawa , orzeźwia umysł, poprawia pamięć, wyostrza świadomość. Nie jest to jakiś wypasiony psychodelik, raczej wspomagacz.
Ja sobie siorbię Pajarito elaborada i jestem z niej zadowolony. Spotkałem się też z yerbą w torebkach, ale nie umywa się ona do wersji sypanej. Minusem jest to, że trzeba ponieść dodatkowe koszty (tykwa, bombilla, termos) ale warto.
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic