Zależy jak do tego podejdziemy.
Wszystko może być medytacją jeśli robimy to świadomie.
W gruncie rzeczy chyba jednym z najistotniejszych czynników jest powiększanie owej świadomości, na sposoby jakie nam pasuje.
Im jesteśmy bardziej świadomi TU, w tamtym TU również.
Poszukiwanie w głębi siebie może nam dać multum możliwości, czy umiejętności. Koniec końcem zadaję sobie to pytanie po co nam one, i co jest ostatecznym celem, którego kwestię poruszyłeś.
Poruszając kwestię umiejętności można dojść do wniosku, że są one po to by nam pomagać i służyć, usprawniać i ułatwiać życie. Ja osobiście nie jestem przekonany do tego, bo raz ze wszystko powinno odbywać się z umiarem, bez pazerności, a dwa że doświadczeniem może być zrobienie czegoś, doświadczeniem również może nie być zrobienie tego, i nasuwa się pytanie które doświadczenie jest lepsze, oczywiście w zależności od sytuacji. Przykładowo możemy wziąć dragi i mieć takie i takie doświadczenie, możemy ich jednak nie brać i sama ta decyzja już jest też experiencem :)
Mamy wolną wolę i nie jest do jednolity proces, nie ma uniwersalnej prawdy (przynajmniej tu na ziemi w fizyku jak dla mnie), mimo tego, że możemy dążyć do podobnego.
Zdobywamy doświadczenie, w wraz z nim levele :)
Skoro my zdobywamy levele, to Stwórca kim by nie był zapewne też. Na chwilę obecną nie potrafimy stwierdzić czy kiedykolwiek spotkamy się z Nim, bo jeszcze nie umarliśmy :)
Zielarz jakbyś chciał pogadać konkretnie o medytacji to trzymaj.
http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopi...mp;hl=medytacjaMoże i ja coś dopiszę, bo od ostatniej wypowiedzi zmieniło się o 180 stopni :)