|
Dokładnie Majster masz rację, nie dać się "wielkim" wkręcić, ale dać "małym" to chyba jeszcze gorzej:D Moim zdaniem wrzucanie wszystkich teorii do jednego worka jest bez sensu. Sprawa WTC hmm można się kłócić , organizacji terrorystycznych od czasów postkolonialnych się namnożyło, porwań samolotów było mnóstwo, zabitych osób również,nowością było zastosowanie samolotów jako bomb.No ,ale to nie był przecież pierwszy atak na WTC. Hamerykańce śledzili Ladena od początku jego działalności, więc dziwne ,że nie zapobiegli temu zamachowi(tym bardziej,że NSA praktycznie przez cały czas miała nasłuch na bubka Ladena) Zresztą wyprodukowali tylu kamikadze w Afganistanie za swoją hamerykańską kasę, że teraz nie ma co się dziwić, że sobie z nimi nie radzą:D Co do ziółek się nie wypowiadam nie znam się, ale teoria Darwina hmm, ja jestem z tego pokolenia małp co na bank zeszły z drzew jako pierwsze :P inne małpy widocznie zeszły później :D
|