CYTAT(Draq @ 03.07.2010 - 00:49)

Oobe "przed snem" jest normalne i można osiągnąć je dzięki wypoczynkowi, relaksowi i świadomemu wchodzeniu w marzenia senne. Należy potraktować to jak coś przyjemnego i błogiego :)
nie mam pojecia czy to Draq czy Rugwa sie odzywa ale ok ;>
mnie sie w moim krotkim dwuletnim stażu zdarzylo sie 3-4 razy wyjść przed snem. Tylko jedno z nich wszystkich na dobrą sprawę można nazwać wyjściem- wtedy mnie wyciągnięto po raz pierwszy- w sierpniu 2008. Reszta akcji przed wyspaniem to mocne, adrenalinowe i lękowe stany, które mi nie podpadają pod obe.
Ile razy próbowałem wyjść przed snem, idzie na marne. Myślę że to jest bardzo mało realne - wychodzenie przed snem
jak robie sobie drzemke godzinka-dwie w ciagu dnia a położe sie fazować koło północy, na 150% mam paraliż przysenny. Nie da się jednak z niego wyjść jak na razie- cały jestem w gumie i jak usiłuje coś z tym zrobić, budze sie :-)
coś jest z tym 4+1 że jest de best.... pozdrawiam ;)