|
A teraz, zadam takie podchwytliwe pytanie:), co by zmusić was do dyskusji...hehe Zostawmy te próżnie itp. w spokoju:)
Jaka jest Twoja teoria, dotycząca tego co się dzieje, gdy wykonujesz poszczególne kroki by dokonać projekcji świadomości?
Robię 1....bo to powoduje 2? 2 to jedyny punkt z którego mogę iść do 3...itp. itd.
np. Leże- relaksuje się, najczęściej myśląc o [mega ważne], staram się skupić na[mega ważne]...bo to zajmuje moją świadomość i tracę utożsamienie z ciałem, czuje się bezwładnie, a moja świadomość nie jest aż tak skupiona na zmysłach, stąd też odczuwam lekki paraliż lub też czasem czuje się opuchnięty, ciężki... itd...... Gdy tak położenie mojej świadomości jest trudne do określenia, staram się [mega ważne] , co prowadzi do....
No i wiecie...takie rozłożenie na części pierwsze 'etapów'...odmiennego stanu świadomości (jakiegokolwiek), nie tylko tego, którym końcowym etapem jest proces wyjścia. Jeżeli ktoś doszedł do etapu, gdy nie odczuwa ciała -to ok. , gdy do hipnagogów -ok...super...gdy do jeszcze czegoś innego -extra...skupmy się na opisie poszczególnych kroków(co nam się wydaję,że prowadzi do tego), określając: ruchy świadomości, odczucia, kierunek myśli, (ogólnie:cechach mentalnych) prowadzących do danego stanu.
Tylko nie...leże, leże...odpycham myśli...i cyk wibracje i juz jestem poza...Tylko subtelna analiza. Co się dzieje wewnątrz nas?
/wiecie, 4 zdanka na krok...i styknie/
PS.....chyba nie chcecie mi powiedzieć...że robicie coś, tylko dlatego, że ktoś tak napisał gdzieś....ok. jasne, może i tak się dzieje za pierwszym razem, ale gdy dany efekt jest powtarzalny, uświadamiamy sobie - co do niego prowadzi, ulepszając proces...czyniąc go świadomym, a nie przypadkowym. Wiec jak to będzie? nagryzmolicie coś:)
może takie pytanie jeszcze (poza tym na początku postu): - Jak udoskonaliłeś sposób na osiągniecie danego etapu?
np. żeby być dobrze zrozumianym :)
Na początku leżałem, dłuugoo...ale teraz zauważyłem, że jak zrobie 150 pompek przed snem...ciało zasypia 50 razy szybciej, a ja nie musze tracić energi na przesunięcie świadomości i świadome rozluźnienie mięśni...tylko skupiam się na uchwyceniu momenu kiedy, przestane je czuć ciało.
No dalej...teraz Ty...:)
|