|
Te sprawy związane z zegarkami, z czytaniem, ze zmianą otoczenia to zwykłe mity. Tak naprawdę to osobista kwestia dla każdej osoby. Np. w moim przypadku ciężko było cokolwiek przeczytać, ale z czasem dawało radę, widocznie u Ciebie czytanie przebiega bez problemu i już.
Co do pozbycia się snu. Na twoim miejscu spróbowałbym kilku rzeczy. Po pierwsze uświadom sobie, że jeśli to rzeczywiście LD to wszystko dzieje się na zasadach jakie określa twój umysł. Więc spróbuj się naprawdę wysilić i zmienić otoczenie czy też podmienić odliczających panów. Tylko nie próbuj prosić, raczej zażądaj, albo po prostu stwierdź jakiś fakt. W swoim umyśle nie musisz prosić, to Ty jesteś tym umysłem, po prostu działaj.
Drugi sposób. Mógłbyś spróbować to LD zamienić w OOBE, sam byś zobaczył czym by to poskutkowało, może w jakiś sposób rozwiązało by to twój problem. Jest kilka sposobów na przejście z LD do OOBE, najlepiej przeszukaj forum, na pewno trafisz. Możesz np. spróbować metody cofania się w czasie LD.
Co do zmiany otoczenia w LD to chyba Robert Bruce pisał o metodzie szybkiego obracania sie wokół własnej osi, która podobno pozwala na zmianę miejsca w którym sie znajdujemy (była to chyba metoda wykorzystywana przy oobe, ale przy LD też możesz spróbować).
Pamiętam pewien przypadek osoby, która była ciągle prześladowana przez pewien sen. Chodziło o to, że nawiedzała ją tam jakaś dziwna postać, etc. Osobą tą zajęła się jakaś grupa, nie pamiętam już czy to ktoś od LD, czy po prostu od snów. Okazuje się, że żeby taki sen przestał tą osobę prześladować, wystarczyło wywołać LD i świadomie zapytać tej postaci o co jej chodzi, czego chce, czemu pojawia się w jego głowie. Zwykle wiąże się to z przezwyciężeniem dużego strachu, ale o strachu tu nie pisałeś, więc pewnie z tym problemu nie masz. Może spróbuj pogadać z tymi dziwnymi osobnikami, pomęcz ich trochę, może się odezwą, a jak nie to spróbuj czegos bardziej drastycznego, uderz ich czy cokolwiek, żeby tylko zareagowali.
Pozdrawiam Karakan
|