|
Dzisiaj była kolejna próba, mam problem z wstawaniem w nocy (albo ciezko mi sie przebudzic, a potem juz nie jestem spiaca (jesli sie przebudze)) wiec zaczelam trenowac pod wieczor, dzisiaj 7 wieczor, relaks dosc dlugi, i potem ja mam takie uczucie hm, jakbym czula w glowie swoj puls, i to jest takie odczucie pulsu ktore jakby odczuwam calym ciałem, juz myslalam ze to sasiad basy wlaczyl glosno, no ale to chyba moj puls, czekam czekam i nagle inaczej sie poczułam, naszły te wibracje, były to takie silne wibracje, takie cos jak ten moj puls tylko duzo szybsze, i mocne, tak az mialam wrazenie ze mi to powieki otwiera, no i zaczelam sie na nich skupiac,,, typu wow ale to mocne itp no i przeszły .... potem juz nie udało mi sie dojsc do tego stanu. Dziwne, bo one sa u mnie dosc mocne, tak jakbym miala wrazenie ze mnie cos uderza z prawego boku, i ma mnie wywalic na lewy... i trwaja kilka sekund
Mozecie opisac swoje wibracje- pisze do osob ktore wychodza?
|