Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Oobe Z Otwartym Okiem....
Pan Bartłomiej
post 02.08.2010 - 10:55
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 4
Dołączył: 17.06.2010
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 7990




Po 5 latach zainteresowania tematem w końcu udało mi się coś osiągnąć. Może nie jest to duży krok, ale jestem umiarkowanie usatysfakcjonowany. Opiszę więc jak przebiegało to zdarzenie:



Dzisiejszej nocy miałem problemy z zaśnięciem. Kiedy już zaczęło świtać, położyłem się na prawym boku czując, że w końcu jestem gotowy by zasnąć. Szybko przeniosłem się do LD. Przytaczanie jego treści mija się z celem, ale pragnę zaznaczyć, że nie miałem żadnej kontroli nad tym snem. Niestety, zdarza mi się to permanentnie.

Sfrustrowany tym faktem, wyrwałem się ze snu i poczułem, że leżę łóżku. Uniosłem lewą rękę z zamiarem przetoczenia się na plecy, kiedy ze zdziwieniem stwierdziłem, że macham swoją niefizyczną kończyną. Muszę przyznać, że to interesujące uczucie. Przyjrzałem się jej. Była srebrno - przezroczysta. Zupełnie jak ręka ducha. Nie wiem czy u was też to tak wygląda, ale możliwe, że jest to po prostu wyraz moich wcześniejszych wyobrażeń na temat niefizycznego ciała. Próbowałem wstać z łóżka, ale napotkałem na pewne problemy. Szło mi dosyć topornie. Każdy ruch przypominał poruszanie się w wodzie. Postanowiłem więc skorzystać z metody rotacji opisywanej przez R. Monroe i trochę to pomogło. Uczucie wychodzenia z ciała przypominało mi przepychanie się przez rurę. Największe problemy miałem z wyjęciem głowy.

Kiedy w końcu stanąłem koło łóżka stwierdziłem, że coś jest nie tak. Mimo oddzielenia wciąż odczułem swoje ciało fizyczne. Ze zgrozą stwierdziłem, że mam bardzo ograniczone pole widzenia. Jak się szybko zorientowałem, zasypiając miałem uchylone lewe oko. Tak więc całe pole widoczności ograniczało się do tego jednego oka. Prawe było w tym momencie całkowicie ślepe. Kolejny dyskomfort jaki odczułem to poduszka, która za mocno przylegała mi do twarzy. Próbowałem ją oderwać, ale sprawiała wrażenie jakby była przyklejona. Po użyciu większej siły udało mi się ją oderwać i rzuciłem ją na łóżko obok (?!) identycznej poduszki. Nietypowości tej sprawie dodaje fakt, że tej nocy spałem z inną poduszką. Ta, którą oderwałem od głowy towarzyszyła mi przez ostatnie kilkanaście dni podczas wyjazdu. Przetrwałem z nią 36 godzin w autokarze (w obie strony), więc może jej obecność jest tylko wynikiem przywiązania emocjonalnego. Uczucie dyskomfortu zmalało, ale nie zniknęło całkowicie. Wciąż zdeprymowany ograniczonym polem widzenia próbowałem przełączyć się na widok 360, ale nic się nie stało.

Zacząłem prosić swoich Niefizycznych Przyjaciół o pomoc. Nie otrzymałem odpowiedzi, ale usłyszałem lekki hałas dobiegający z salonu. Poczułem, że nie jestem sam, choć równie dobrze odgłosy te mógł wydawać mój kot. Postanowiłem ruszyć do przodu, aby znaleźć ich źródło. Poruszanie się wciąż sprawiało mi problemy, więc próbowałem popłynąć. Nic się nie stało. Pomyślałem, że może mam zbyt fizyczne odruchy, więc próbowałem popłynąć za pomocą siły wyobraźni. Nagle poczułem, że poruszam się bardzo szybko, po czym stwierdziłem, że znowu leżę w łóżku. Ponownie próbowałem wyjąć swoją niefizyczną rękę, ale nie udało mi się.



Jestem w 90% procentach pewien, że było to OOBE. Od zwykłego snu odróżniało je realność doznań i jasny umysł. Jedyne wątpliwości budzi u mnie kwestia niewłaściwej poduszki i brak ciała w łóżku. To dopiero pierwszy raz, więc nie będę narzekał, ale zirytował mnie wspomniany problem z oczami. Widziałem rzeczy z takiej perspektywy jakiej nie mógłbym widzieć leżąc w łóżku, ale równocześnie nie mogłem wyłączyć bodźców fizycznych dobiegających i włączyć prawego oka.

Proszę o wskazówki. Mam nadzieję, że was nie zanudziłem :) .
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Bernard
post 05.08.2010 - 16:53
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 100
Dołączył: 20.02.2010
Nr użytkownika: 7767




Marku, w tym zdaniu niezwykłe jest to jak je ułożył i jakich słów użył.

Gdyby napisał, że 'chyba wyszedłem, ale niewiele pamiętam, więc nie jestem pewny' - nie zdziwiłoby mnie.

Ale napisanie, że 'Ja dzisiaj w nocy chyba wyszedłem. Nie jestem pewny, bo nic nie pamiętam.' - jest niezbyt logiczne.

Rozłóżmy je na łatwiejsze do zrozumienia dla Ciebie części.
'Dziś w nocy chyba wyszedłem' - autor mówi, że sadzi, ze dziś wyszedł, ale waha się. '
Nie jestem pewny' - ta część podkreśla tę niepewność. 'bo nic nie pamiętam' - skoro nic nie pamięta to nie pamięta też wyjścia, więc nie może się nawet wahać nad tym czy wyszedł czy nie, bo skoro 'nic' nie pamięta to nie ma powodu do zastanawiania się.

Mam, drogi Marku, nadzieję, że teraz udało Ci się pojąć przynajmniej w pewnym stopniu co sprawiło, że zainteresowałem się owym zdaniem. Z drugiej jednak strony to miło, że bronisz naszego kolegi, który 'chyba wyszedł, ale nie jest pewien, bo nic nie pamięta'.

Jeśli jednak dalej uważasz, że to zdanie nie jest niepoprawnie złożone wedle logiki, to możemy omówić to na wiadomościach prywatnych, choć skoro po takim rozłożeniu mojej myśli na czynniki pierwsze nic nie rozumiesz to wątpię by udało mi się Ciebie oświecić.

Wysokich Lotów
Profile CardPM
+Quote Post

Posty w temacie
- Pan Bartłomiej   Oobe Z Otwartym Okiem....   02.08.2010 - 10:55
- - dolla   Fajne uczucie nie? I to podekscytowanie. A to, że...   02.08.2010 - 12:12
- - Miku   Jasne, że nie zanudziłeś! Powiem więcej, w...   02.08.2010 - 12:38
|- - dolla   CYTAT(Miku @ 02.08.2010 - 13:38) EDI...   02.08.2010 - 13:09
|- - Pan Bartłomiej   Dzięki, Dolla, zastosuję się do twych rad, pod ...   02.08.2010 - 20:16
- - Marcus Tibor Ferenczy   Witam... i na wstępie Niechaj powstanę, orkie...   03.08.2010 - 10:13
- - Majster   Ja także chciałem pogratulować. W sumie niewie...   03.08.2010 - 16:40
- - Bernard   CYTAT(Miku @ 02.08.2010 - 13:38) W o...   04.08.2010 - 10:17
- - DVS   Ja dzisiaj w nocy chyba wyszedłem. Nie jestem pew...   04.08.2010 - 12:20
|- - Bernard   CYTAT(DVS @ 04.08.2010 - 13:20) Ja d...   04.08.2010 - 13:57
- - Marcus Tibor Ferenczy   A co w tym zdaniu Niezwykłego Bernardzie? Zwycza...   04.08.2010 - 17:03
- - masa   Drogi Bernardzie spodobala mi sie ta zabawa w logi...   05.08.2010 - 18:27
- - Bernard   Droga Maso. Ja się w logikę nie bawię, bo marn...   05.08.2010 - 19:14
- - masa   Drogi Bernardzie pewnie ten a tak na moja osobe to...   05.08.2010 - 19:49
- - Majster   Dziękuję wam, za jakże ciekawą i zabawną wymi...   05.08.2010 - 21:16
- - DVS   Zastanawialiście się dlaczego idąc chodnikiem m...   06.08.2010 - 00:14
- - Bernard   Droga Maso, na wstępie pragnę Cię przeprosić z...   06.08.2010 - 11:08
- - masa   To miala byc zabawa moj pierwszy post Zauwaz ze s...   06.08.2010 - 17:29
- - Bernard   Dobrze, rozumiem więc, że skończyliśmy, więc ...   06.08.2010 - 18:19
2 Stron V   1 2 >


Go to the top of the page
Start new topic