|
Droga Maso, na wstępie pragnę Cię przeprosić za mamę... ale też muszę dodać, że nie pisze się 'a tak', a 'atak', jeśli już szczegółów się czepiamy. Po trzecie muszę powiedzieć, że zastanawia mnie dlaczego atakujesz moją inteligencję i wiek. W wypowiedzi nad Tobą nie krytykowałem Ciebie i nie wypominałem Tobie inteligencji, mówiłem to ogólnie, jako prawdę uniwersalną, ale skoro przyjąłeś to do siebie, przykro mi... uderz w stół, a nożyce się odezwą. Dalej, doskonale pamiętam co Silverka mówiła o różnicach między LD, a OOBE, ale co to ma do wypowiedzi DVS? 'Jarzysz Inteligent?', bo nie sądzę.
Drogie DVS, na wstępie pragnę Ci powiedzieć, że nie wiem czy jesteś On, czy Ona, bo Twój nick jest bardzo bezpłciowy. Moja wypowiedź kilka postów wyżej, kiedy to po raz pierwszy Cię zacytowałem nie miała na celu Cię obrazić. Dalej, porównywanie 'Ale nierówny ten chodnik' do 'Chyba wyszedłem, ale nie jestem pewien, bo nic nie pamiętam' nie jest najlepszym pomysłem. To pierwsze można usłyszeć nieraz, a to drugie... wątpię. Poza tym większość ludzi odpowiedziała by 'Racja, nierówny, ale to tylko dwa metry'. Jak można porównywać frazeologizmy do zwykłej pomyłki? Frazeologizmy wszyscy znamy, nie śmieszną nas, ew. jeśli słyszymy nowy to możemy być zaskoczeni. Nie słyszałem, żeby 'Nic nie pamiętam' było frazeologizmem. Ale może moja wiedza i mój słownik się mylą. Według mnie to był bardzo zły pomysł, że edytowałeś swój post, o którym teraz jest cała dyskusja, bo ktoś kto jeszcze nie jest wtajemniczony będzie faktycznie uważał, że popełniłem błąd w interpretacji.
Chcę też wyjaśnić pewien fakt. Rozumiem doskonale przesłanie jakie DVS chciało nam przekazać. Po prostu zwróciłem uwagę na śmieszność tego stwierdzenia jakie napisało Nie spodziewałem się obrony DVS, bo w takiej sprawie nie była konieczna. Dlaczego? Bo to nie był atak!
Chciałbym zakończyć już te niekonstruktywną dyskusję, bo nikomu nie przynosi korzyści, a pewnie niejeden zaangażowany, lub czytający ten temat będzie odczuwał dosyć negatywne emocje, a po co? Jestem jednak przeciwny usuwaniu tych postów. Dlaczego? Bo siłą rzeczy dyskusja jest dyskusją, jaka by nie była, a była moim zdaniem ciekawa.
Do Masy: powiedz słowo, tu czy na PM, a usunę tekst o mamie. Nie zrobię tego jeśli nikt o to nie... nie wiem jak to powiedzieć... nikt o tym nie wspomni, bo 'proszenie' wydało mi się nieodpowiednim słowem. Cóż, edycja postów w czasie trwania dyskusji, bez zgody innych dyskutantów jest według mnie wielce niekulturalna, lecz co o kulturze może wiedzieć dzieciak, który idzie do drugiej gimnazjum? Nie chciałem Maso.. co ja piszę. Chciałem i to zrobiłem, wmieszałem w to Twoja mamę, ale zrobiłem to pod wpływem emocji i przepraszam, co przynajmniej częściowo mnie usprawiedliwia, a może i nie... Jak sama powiedziałaś, jestem jeszcze dzieckiem.
Wysokich lotów
|