Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Sterowność
pioter123321
post 08.08.2010 - 21:01
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 5
Dołączył: 08.08.2010
Nr użytkownika: 8060




Miałem 2 LD jednego ranka. ZERO STEROWNOŚĆi. Chciałem żeby pojawiło się np. murek to za chiny nie chciał. Nie mogłem zmienić scenerii. Co jest nie tak, jak dodawać i zmieniać otoczenie według widzimisię. Jak to naprawić
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Shizmo
post 09.08.2010 - 17:59
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 105
Dołączył: 17.05.2010
Skąd: Lębork
Nr użytkownika: 7950




CYTAT(chacken @ 09.08.2010 - 17:39) *
Wdg. mnie twoja podświadomość (czyli ty) ma zakodowane że takie coś jest niemożliwe więc nie możesz tego zrobić. Musisz sobie uświadomić że to twój świat i to że ty MOŻESZ go kontrolować. Dopóki sobie tego nie uświadomisz (zakodujesz w podświadomości), nie utworzysz "murku"... bo to przecież jest nie możliwe, tak :D?

~~Pozdro~~

Chyba nie w tym rzecz. Nie tak dawno temu miałem mojego najdłuższego ld'ka, w którym nie mogłem zrobić nic - latać, teleportować się, przechodzić przez ściany... nic. A raczej to, że mogę robić w śnie wszystko mam "zakodowane" w podświadomości, bo w poprzednich świadomych snach mogłem robić co mi się żywnie podobało... Opisałem to zresztą w notatniczku, może ktoś zaglądał ? :]
Profile CardPM
+Quote Post
Izra
post 10.08.2010 - 08:32
Post #3

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 3
Dołączył: 09.08.2010
Skąd: Bydgoszcz
Nr użytkownika: 8062




Bardzo ciekawy temat. W moim przypadku jest bardzo różnie. Zazwyczaj kiedy już osiągam LD/OBE, znajduję się we własnym pokoju i od razu mam ochotę latać - ZAWSZE ;>
Więc generalnie wypadam przez okno i lecę przed siebie. I tu właśnie jest temat - OKNO. Czasem wylatuję bez problemu przez zamknięte a czasem walę z bańki w szybę i jestem zmuszony do bardziej konwencjonalnych działań typu "otwieram okno i wychodzę" To samo dotyczy przechodzenia przez ściany czy sufity.
W sumie nie wiem z czego to wynika. Miałem już kilkanaście LD i wydaje mi się, że dość dobrze czuję się w tym środowisku, nie mam jakiejś niezdrowej podjarki. Może właśnie to 'analityczne' podejście nie puszczenie do końca sprawia, że czasem muszę otwierać okno ? ;)

Przy okazji, jestem Jacek i jestem tu nowy :)
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic