|
Witam. Chodzi o to, że jakieś pół roku, max rok temu zainteresowałam się oobe. Było to ogromne zafascynowanie, jak pewnie każdego z nas :) No i podczas mojej próby udało mi się dojść do stanu hipnagogicznego, potem przez krótką chwilę do wibracji. Stan hipnagogiczny był cudowny, nigdy takiego czegoś nie przeżyłam. Ale ja, jak to ja, otworzyłam oczy. Ni wiem po co, tak sobie. Próbowałam dalej, nic mi nie wychodziło. Teraz też nie wychodzi. Co może mi pomóc? Może teraz, kiedy jeszcze bardziej napaliłam się na oobe coś mi wyjdzie? Mam nadzieję. próba dziś, może metodą 4+1, ale chyba tak jak za tamtym pamiętnym razem: kładę się wieczorem kiedy chcę iść spać i próbuje. No to pytania: 1. Czy mogą mi pomóc czakry, i czy mógłby ktoś pwoiedzieć mi o nich coś więcej, najlepiej jak je otworzyć? 2. Czy medytacja pomaga? :)
|