|
2 filmy które mnie cholernie wzruszyły. pierwszy- Marzyciel -Ostatnie sceny z Nibylandii... tu nie mogłam powstrzymać płaczu ;p a drugi.... mój ulubiony to Zielona Mila mogłabym go oglądać po raz setny a i tak będę ryczała przy każdej scenie. Któregoś razu oglądałam film o 2 w nocy i tak się naryczałam że rano miałam tylko wąziutkie kreski przez powieki -tak mi spuchły ;p a scena która mnie najbardziej poruszyła to oczywiście jak John Coffee powiedział: "I tak się dzieje każdego dnia,w każdej chwili na świecie" oraz oczywiście tuż przed egzekucją jak zażyczył obejrzenia filmu i wtedy...kiedy doszło do egzekucji. Rzadko się zdarza żebym przez cały film ryczała :D
|